Jump to content
Advertisement

Punkt skupu jabłek przemysłowych


Guest Jarek
 Share

Recommended Posts

Witam. Planuje zakup ciężarówki pod zabudowę bdf.Żeby nie stała bezczynnie chciałbym dorobić sobie przy handlu jabłkami przemysłowymi. Czy opłaca się otworzyć punkt skupu jeżeli w obrębie 10 KM jest już 6 skupów.Teren typowo sadowniczy ,dużo gospodarstw. Może ktoś się zajmuje tym na codzień i podpowie jak to wygląda od środka. Z góry dziękuję 

Link to comment
Share on other sites

Guest Jacek Skrzat

Witam. Jakie ilości jesteś w stanie zakupić w ciągu jednego dnia? 

Policz to sobie razy średnio 5gr i zacznij od tego odejmowanie;

*Podatek 18 lub 19%

*Usługi księgowe ok 300-500 zł miesięcznie

*Podatek do UG w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą powiedzmy 1000 zł rocznie 

*Podatek od środków transportu (jako gospodarstwo nie placisz podatku ale jako przedsiębiorca już tak) w przybliżeniu auto 2 osiowe DMC 16000kg to koszt około 1500zl, 3 osiowe DMC 24000kg około 2500zl, ciągnik siodłowy drożej...

*Zakup wózka widłowego z wywrotnica koszt 20tys zl 

*Zakup wagi ok 30tys zł 

*Legalizacja tachografu (gospodarstwo nie musi) przedsiębiorca tak. Koszt 200 na 2 lata 

*ZUS 1500 miesiąc 

*Jeśli ty nie masz czasu to dochodzi jeszcze kierowca, wagowy itd. 

*Koszty przystosowanie auta pod jabłko płyta, pasy, siatki na górę itd za to gania. 

*Eksploatacja auta (wymiana opony 1000zl itd.)

*Koszty kredytu (firmy płacą w różnych terminach (30-60dni a nawet i dłużej) a klient chce kasę na kole jak nie to jedzie dalej.. chyba że masz wystarczająca ilość gotówki żeby finansować się sam.

*Gaz to wózka. Około 30zl nasypanie jednego auta.

*Paliwo do auta.

To w przybliżeniu większość kosztow.

Jak coś mi się przypomnieć to dam znać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodatkowo, w szczycie sezonu jedno auto to jest za mało wg mnie.  A im większy tabor to większe koszty. 

Jeszcze dolicz wpłaty Vatu do Urzędu Skarbowego na którego zwrot trzeba czekać 60 dni od złożenia deklaracji. A dla laika chodzi o to że jak w miesiącu październiku zakupisz towaru za 1mln zl a zapłacisz rolnikom powiedzmy 200 tys zł bo więcej pieniędzy nie masz swoich a na kasę z zakładu jest jeszcze za wcześnie to od tej różnicy czyli 800 tys zł musisz oddać VAT do naszego kochanego państwa czyli około 800tys x 5% = 40tys zl. I dopiero w następnym miesiącu jeśli zapłacisz rolnikowi składasz deklaracje o zwrot tego Vatu.  Czyli nie dość że nie masz kasy za dostarczony towar to jeszcze musisz wylozyc gruba sumę z własnej kieszeni i czekać na pieniądze.

Oczywiście nie mam na celu zniechęcenia Cię to otwarcia działalności (bo zaraz oberwie mi się od Proroka lub innego marudera) tylko tak wygląda mniej więcej prowadzenie "biznesu" w Polsce.

 

 

P.S kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Gość Jacek Skrzat napisał:

Witam. Jakie ilości jesteś w stanie zakupić w ciągu jednego dnia? 

Policz to sobie razy średnio 5gr i zacznij od tego odejmowanie;

*Podatek 18 lub 19%

*Usługi księgowe ok 300-500 zł miesięcznie

*Podatek do UG w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą powiedzmy 1000 zł rocznie 

*Podatek od środków transportu (jako gospodarstwo nie placisz podatku ale jako przedsiębiorca już tak) w przybliżeniu auto 2 osiowe DMC 16000kg to koszt około 1500zl, 3 osiowe DMC 24000kg około 2500zl, ciągnik siodłowy drożej...

*Zakup wózka widłowego z wywrotnica koszt 20tys zl 

*Zakup wagi ok 30tys zł 

*Legalizacja tachografu (gospodarstwo nie musi) przedsiębiorca tak. Koszt 200 na 2 lata 

*ZUS 1500 miesiąc 

*Jeśli ty nie masz czasu to dochodzi jeszcze kierowca, wagowy itd. 

*Koszty przystosowanie auta pod jabłko płyta, pasy, siatki na górę itd za to gania. 

*Eksploatacja auta (wymiana opony 1000zl itd.)

*Koszty kredytu (firmy płacą w różnych terminach (30-60dni a nawet i dłużej) a klient chce kasę na kole jak nie to jedzie dalej.. chyba że masz wystarczająca ilość gotówki żeby finansować się sam.

*Gaz to wózka. Około 30zl nasypanie jednego auta.

*Paliwo do auta.

To w przybliżeniu większość kosztow.

Jak coś mi się przypomnieć to dam znać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodatkowo, w szczycie sezonu jedno auto to jest za mało wg mnie.  A im większy tabor to większe koszty. 

Jeszcze dolicz wpłaty Vatu do Urzędu Skarbowego na którego zwrot trzeba czekać 60 dni od złożenia deklaracji. A dla laika chodzi o to że jak w miesiącu październiku zakupisz towaru za 1mln zl a zapłacisz rolnikom powiedzmy 200 tys zł bo więcej pieniędzy nie masz swoich a na kasę z zakładu jest jeszcze za wcześnie to od tej różnicy czyli 800 tys zł musisz oddać VAT do naszego kochanego państwa czyli około 800tys x 5% = 40tys zl. I dopiero w następnym miesiącu jeśli zapłacisz rolnikowi składasz deklaracje o zwrot tego Vatu.  Czyli nie dość że nie masz kasy za dostarczony towar to jeszcze musisz wylozyc gruba sumę z własnej kieszeni i czekać na pieniądze.

Oczywiście nie mam na celu zniechęcenia Cię to otwarcia działalności (bo zaraz oberwie mi się od Proroka lub innego marudera) tylko tak wygląda mniej więcej prowadzenie "biznesu" w Polsce.

 

 

P.S kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.

 

 

 

 

Nie oberwie ci się tylko podziękuję,za rzeczowe przedstawienie tematu.

Nie zajmuje się jabłkiem przemysłowym;gdy jest tanie zostawiam w sadzie.

Nie interesuje mnie też prowadzenie skupu,więc nie rozumiem twych obaw;)

Czasem wyrażę swoją dezaprobatę i napisze coś ironicznego ale nigdy wobec takiej odpowiedzi.doceniam.

Link to comment
Share on other sites

Dołożę swoje 3 grosze do dyskusji.  Przyznaję że Jacek Skrzat napisał rzeczową odpowiedź - dzięki za wkład.
Mój komentarz :
* podatki i rejestracja - w mojej okolicy wszyscy jadą na KRUSie i działalności pozarolniczej. Jak to możliwe przy limicie podatku dochodowego to nie wiem ;)
* jeśli chodzi o samochody i podatek od nich to też pewnie da się zakombinować. patrz punkt wyżej
* wózek widłowy - niestety warunek konieczny. Wózek LPG + wywrotnica i masz 4,5m.
* waga - na początek da się na jednopaletowej - upierdliwe ważenie ale u mnie tak wszyscy zaczynali - koszt 4-5 tys.
* gotówka - jak nowicjusz musisz mieć czym płacić. Tobie przetwórnia płaci z terminem co najmniej 30-60 dni. Ty musisz szybciej bądź też gotówką od razu. Tak 30 tys. musisz lekką ręką mieć jeśli chodzi o same jabłka.
* marża - pamiętaj że przetwórnie z grubsza mają dwie ceny. Dla rolników i dla skupów (działalności gospodarczej). Oczywiście cena dla skupów jest większa. Ogólnie marża na jabłkach to 5-10gr. Zależy gdzie, kiedy i jakie zapotrzebowanie na towar.
* Opłacalność - w mojej okolicy też jest dużo skupów ale jakoś nikt nie zamyka interesu - znaczy opłaca się. Pamiętaj że produkcja jabłek rośnie więc jest miejsce dla nowych.
* Najlepsze marże są na owocach miękkich - 25-35 gr na kg. Tu się robi ciekawie. Jak kupisz zestaw 20 ton to marża brutto robi się ładna. Ale żeby handlować miękkimi owocami trzeba kupić dużo opakowań 10kg. Co najmniej  4-5 tys. szt jak latasz jednym zestawem. Ponadto handel miękkimi jest cięższy ze względu na wymagania jakościowe i możliwe przeklasowania. Dlatego zacznij od jabłek.
* Koszty: eksploatacja samochodu, wózka, wagi itp. Do jabłek nie musisz mieć pomocników - idzie samemu ogarnąć. Wraz z rozwojem pomocnik by się przydał.

Dobrze prosperujący punkt skupu (owoce miekkie + jablka) to zarobek spokojnie 100k - tylko żeby mieć dobry punkt to trzeba zbudować renomę - na to minimum 3-5 lat.

Handel nie jest dla każdego, ale jak złapiesz bakcyla to można nieźle żyć. Pamiętaj że rolnik na swojej pracy nie zawsze zarobi, np. 2018 rok. Pośrednik zarobi zawsze. I tym pozytywnym akcentem kończę wywód.

Link to comment
Share on other sites

Guest Jacek Skrzat

Niestety takie realia są obecnie dla nowych przedsiębiorców.

Dodatkowo jest ryzyko że zakład może nie zapłacić za dostarczony towar i wtedy sprawa do sądu a to trwa miesiącami. Przykładem może być firma T.B Fruit gdzie zaległości są z 2019 roku..

W zasadzie to chyba wszystkie plusy i minusy działalności... 

Twoja decyzja panie.

P.s. Pierwszy raz prorok nie zrównał z ziemią przedmowcy 😊

Link to comment
Share on other sites

Guest Jacek Skrzat

Do gość gość.

Nie wiem jak można prowadzić działalności za podwójnym krusie. Chyba że skupuje się 1 auto na tydzień to wtedy się zgodzę.

10gr marży na jabłku? Zgoda ale w zakładach oddalonych o co najmniej 150 km gdzie dokładają na transport ale wtedy trzeba lepsze auto, kierowcę etc . Więc sobie policz 300km x 4 zł transport to wychodzi = 1200 zł. Czyli 5gr. To zostaje 5gr...

Podatek od środków transportu? Można wyrejestrować auto i zapłacić za np. 2 miesiące z 12. Ale już wtedy nigdzie nie pojedziemy tym autem bo nie mamy tablic...

Ważenie jabłek na wadze jednopaletowej? To jakieś nie porozumienie...

A co to jest 30 tys gotówki na start? To raptem 60 ton jabłka w tym sezonie licząc po 50gr...

Wiem jak to działa bo sam mam skup.. jeśli na jednej bazie nie zakupisz 4-5 tys ton jabłka to nie ma rarytasów...

Ale lepszy byle jaki handel niż nic..

Link to comment
Share on other sites

Advertisement
Godzinę temu, Gość Jacek Skrzat napisał:

Niestety takie realia są obecnie dla nowych przedsiębiorców.

Dodatkowo jest ryzyko że zakład może nie zapłacić za dostarczony towar i wtedy sprawa do sądu a to trwa miesiącami. Przykładem może być firma T.B Fruit gdzie zaległości są z 2019 roku..

W zasadzie to chyba wszystkie plusy i minusy działalności... 

Twoja decyzja panie.

P.s. Pierwszy raz prorok nie zrównał z ziemią przedmowcy 😊

Nie równań z ziemią tylko czasem polemizuje;)

Tb fruit nie zapłacil i nie zapłaci bo tak miało być. To było celowe doprowadzenie do upadku bo....dohler nie może już budować zakładów...ale może przejmować upadające.

Po dodaniu 2+2...to był wałek od początku,żeby dohler miał kolejny zakład...tak doniosły wiewiórki,ale ja nic nie wiem i kwitów na to nie mam

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Prorok napisał:

Przestać produkować przemysł i inaczej zaczną śpiewać.nie ma innego wyjścia.

Jak widzę co ludzie robią z pieniędzmi z małej restrukturyzacji  to śmiem twierdzić że zakłady przetwórcze będą miały się coraz lepiej.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam, kolega powyżej rzucił teorie, że nie zna skupu który zbankrutował ? A rykas ? A niewolszczak ? a pokusiak? jest wiele firm które poprostu zakończyły dzielność albo udają, że coś robią. A długowi są nie popłacone sadownikom wystarczy uczciwe sobie przyznać racje . Obecne czasy mocno dają się we znaki nierentownym zpow które są polskim kapitałem ale wszystko tam naprawione jest na „ ślinę i młotek”. Z kolei te zakłady przerzucą swoje nie powodzenia rykoszetem na firmy handlowe, im większy skup skala problemów wzrasta do tego koszty rosnące pensje i usługi a także podatki. Ale to są procesy które nie trwają jeden sezon a kilka tak więc poczekajmy a zobaczymy czy upadki dotyczą tylko grup czy też nie. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Kolego Jacku Skrzacie, 
Nie wiem jak można prowadzić działalności za podwójnym krusie. Chyba że skupuje się 1 auto na tydzień to wtedy się zgodzę. 
Uwierz mi że można. Oczywiście nie są to skupy przerzucające tysiące ton. Ale trochę kreatywnej księgowości, skupowy ma sad wiśniowy i jabłoniowy, jak ktoś faktury nie bierze tylko gotówkę to koleś fakturkę na siebie pisze. Tu jest Polska, tu się kombinuje.

10gr marży na jabłku? Zgoda ale w zakładach oddalonych o co najmniej 150 km gdzie dokładają na transport ale wtedy trzeba lepsze auto, kierowcę etc . Więc sobie policz 300km x 4 zł transport to wychodzi = 1200 zł. Czyli 5gr. To zostaje 5gr... 
Kolega wyżej pisał że będzie miał własny samochód i pewnie będzie sam jeździł więc koszty to paliwo i eksploatacja.

Podatek od środków transportu? Można wyrejestrować auto i zapłacić za np. 2 miesiące z 12. Ale już wtedy nigdzie nie pojedziemy tym autem bo nie mamy tablic...
Ale jakaś oszczędność jest

Ważenie jabłek na wadze jednopaletowej? To jakieś nie porozumienie...
Przy 4 tysiącach ton zgodzę się. Przy ładowaniu solówki dziennie albo raz na dwa dni, da się - nie jest to proste ale możliwe

A co to jest 30 tys gotówki na start? To raptem 60 ton jabłka w tym sezonie licząc po 50gr...
Gotówki nigdy za dużo, ale na starcie to już coś.

Wiem jak to działa bo sam mam skup.. jeśli na jednej bazie nie zakupisz 4-5 tys ton jabłka to nie ma rarytasów...
Gratuluje obrotów, ale pewnie w taki skup musiałeś zainwestować sporo czasu.

Ale lepszy byle jaki handel niż nic..
Oczywiście. Od czegoś trzeba zacząć.

Pamiętaj że tu dyskusja jest czy warto zaczynać - moim zdaniem warto.

Jak każdy biznes ten też ma swoje wady, ryzyko niewypłacalności itp. 

Link to comment
Share on other sites

  • 11 months later...
Guest Koniec sadownictwa

Na igricie widać że przez ten rok skupów się namnożyło...Czyli nie taki zły ten biznes jak niektórzy mówią...

Brał ktoś kasę z działalności pozarolniczej na taki właśnie skup owoców? Jak to wygląda na tą chwilę, opłaca się w to pakować? Jabłko tanie, eksport stoi, każdy sypie... 

Link to comment
Share on other sites

Guest Daniel

Myśle, ze to bedzie strzał w dziesiątke z zalozeniem skupu 👍Wyglada na to, że jeszcze wiele lat bedziemy producentem przemyslu. W tym sezonie 75-80 % pójdzie na taśme tak wiec jak kolega wyżej powiedział śmiało zakładać. 

Link to comment
Share on other sites

Guest Wgr

Kupujcie auta bdf i zaczynajcie biznes. Jak chcecie to tbbfruit szuka dostawców owoców to szybko się wkręcicie z towarem 😉

A tak poważnie to może się wydawać że niby to takie proste ale w tym sezonie nie było możliwości wkręcenia się na żadną przetwórnie dla nowego dostawcy we wrześniu i październiku.

Link to comment
Share on other sites

Guest Mitek
17 godzin temu, Gość Wgr napisał:

Kupujcie auta bdf i zaczynajcie biznes. Jak chcecie to tbbfruit szuka dostawców owoców to szybko się wkręcicie z towarem 😉

A tak poważnie to może się wydawać że niby to takie proste ale w tym sezonie nie było możliwości wkręcenia się na żadną przetwórnie dla nowego dostawcy we wrześniu i październiku.

„Drugi Ukrainiec”  faktury z początku grudnia nie dużo tego mam ale nadal nie zapłacone…  

Link to comment
Share on other sites

Guest Skupiarz
14 godzin temu, Gość Mitek napisał:

„Drugi Ukrainiec”  faktury z początku grudnia nie dużo tego mam ale nadal nie zapłacone…  

Ty w tym roku do Annopola woziłeś? 

Link to comment
Share on other sites

Guest Skupiarz
2 godziny temu, Gość Piter napisał:

Znam takich co wozili i Teraz czekają.

Niech czekają. Powinni jeszcze na wyjeździe z wagi po kopie w dupe dostać.Wcale mi ich nie szkoda. Skończony idiota by tam nawet grama nie zawiozl widząc co tam się działo w ostatnich latach. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You are posting as a guest. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...