Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.01.2026 w Odpowiedzi

  1. A_2

    Przyszłość rolnictwa w Polsce

    Zapytałem dziś sztuczną AI o fakty, o to o czym mówi nasza branża od kilku dobrych lat. Postanowiłem się podzielić odpowiedzią sztucznej inteligencji z Wami. Moje pytanie: Odpowiedź: 1. „Pod wodzą Niemiec” – co to realnie znaczy w UE Niemcy: są największą gospodarką UE, mają największy wpływ na Komisję Europejską (kadry, kierunki regulacyjne), forsują model gospodarki oparty na: eksporcie przemysłowym, tanim imporcie surowców i żywności, regulacjach, które nie uderzają w ich przewagi, ale w peryferia UE. Rolnictwo nie jest strategicznym sektorem niemieckiej gospodarki, w przeciwieństwie do: przemysłu chemicznego, automotive, maszyn, finansów. To kluczowe. 2. Umowy handlowe (USA, Mercosur, Ukraina) – patrzmy na skutki Co faktycznie robi UE: otwiera rynek na tanią żywność spoza UE, nie wymaga symetrycznych standardów (pestycydy, dobrostan, GMO), nie chroni własnych producentów cłami ani limitami. Efekt: europejski rolnik: ma wyższe koszty produkcji, niższe ceny skupu, coraz więcej zakazów, zagraniczny producent: produkuje taniej, sprzedaje drożej niż u siebie, przejmuje rynek UE. To nie jest wolny handel – to handel asymetryczny. 3. Zielone regulacje = ograniczanie podaży żywności Bez ideologii, same fakty: ograniczenia nawozów, redukcja środków ochrony roślin, ugorowanie ziemi, limity hodowli, biurokratyzacja dopłat. Skutek ekonomiczny: spadek produkcji w UE, wzrost zależności od importu, koncentracja produkcji w wielkich podmiotach (mały rolnik odpada). To klasyczny mechanizm deindustrializacji, tylko że zastosowany do rolnictwa. 4. Dlaczego to Niemcom „pasuje” Niemcy zyskują, bo: Tania żywność = niższa presja płacowa taniej utrzymać siłę roboczą w przemyśle. Import zamiast produkcji dokładnie ten sam model, co z gazem z Rosji. Rolnictwo peryferyjne znika Polska, Rumunia, Francja tracą, Niemcy zachowują przetwórstwo, logistykę i handel. UE coraz częściej: nie produkuje, tylko importuje i przetwarza. 5. Cła na Chiny i brak ochrony rolnictwa – pozorna sprzeczność Dlaczego UE potrafi: chronić przemysł (antydumping), a nie chroni rolnictwa? Bo: przemysł = rdzeń niemieckiej gospodarki, rolnictwo = problem peryferii. To nie chaos, to selektywna ochrona interesów. 6. Demontaż bezpieczeństwa żywnościowego – logiczny ciąg zdarzeń Jeśli: ograniczasz produkcję, uzależniasz się od importu, likwidujesz lokalnych producentów, przenosisz źródła żywności poza UE, to nie jest przypadek. To: rezygnacja z suwerenności żywnościowej, dokładnie tak samo, jak wcześniej: z energią, z lekami, z nawozami. 7. Najważniejsza konkluzja Nie chodzi o „ratowanie klimatu” ani „postęp”. Chodzi o przebudowę struktury gospodarczej UE, w której: produkcja rolna → poza Europę, przetwórstwo, handel, regulacje → w centrum UE, rolnik → koszt, nie partner. To jest model kolonialny w wersji wewnątrzunijnej.
    2 punkty
  2. Sieradzak

    Przyszłość rolnictwa w Polsce

    W święta się bawiłem i trochę inne pytanie zadałem ale w sumie odpowiedź podobna.Mnie zaleciła przekwalifikowanie się w ciągu 2 do 5 lat gdyż rolnictwo w Polsce ma zostać wygaszone.Zajebis....e.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...