- Na kolejny rok zliberalizowany został międzynarodowy handel towarami rolno-spożywczymi z Ukrainą. Odszkodowania wypłacane niektórym krajom są znacznie poniżej wymaganego poziomu. Nie wszystkie kraje Europy Środkowej i Wschodniej dotknięte liberalizacją handlu z Ukrainą otrzymują rekompensaty. Podkreślamy nasze wsparcie dla Ukrainy, narodu ukraińskiego i ukraińskich rolników. Mamy nadzieję na szybkie zakończenie niesprowokowanego konfliktu zbrojnego na Ukrainie i popieramy udzielenie Ukrainie pomocy, ale taka pomoc nie może zagrażać rentowności i konkurencyjności unijnych rolników ani prowadzić do ich likwidacji czytamy w przygotowanym wspólnym wystąpieniu izb rolniczych w tej sprawie.
Organizacje rolnicze nie mają wątpliwości , że sytuacja jest tragiczna. W wyniku faktycznego niepowodzenia tzw. pasów solidarnościowych rolnicy w naszych krajach stoją obecnie w obliczu gwałtownego spadku cen i braku popytu na zboża i rośliny oleiste z powodu nadwyżki podaży nad popytem.
- Zapasy sięgają 150 % poziomu typowego dla tej pory roku, kolejne zbiory rozpoczynają się za niecały miesiąc i istnieje realna możliwość, że nie będzie komu sprzedawać ani gdzie przechowywać zbóż i nasion oleistych ze zbliżających się żniw. Ponadto nasi rolnicy muszą już stawić czoła innym poważnym wyzwaniom i możliwym ograniczeniom w odniesieniu do nowych technik genomowych (NGT), Zielonego Ładu, SUR, celów odtwarzania przyrody itp - dodają przedstawiciele organizacji.
Protestujący zauważają także, że:

Organizacje rolnicze przedstawiły także wspólne żądania, aby naprawić krajowe rynki rolne i rynek unijny. Postulowane jest:

Foto: Krajowa Rada Izb Rolniczych





Korzystamy z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość naszej strony.. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z naszą polityką prywatności.