Platforma doświadczalna INNVIGO w Urbanowicach na Opolszczyźnie 11 czerwca po raz kolejny gościła Dni Pola — wydarzenie, które na stałe weszło do kalendarza imprez polowych. Producenci rolni mogli sprawdzić w praktyce, jak pojedyncze preparaty oraz pełne technologie herbicydowe, fungicydowe i insektycydowe sprawdzają się w poszczególnych uprawach. Na poletkach prezentowano ponad 80 wariantów ochrony i kolekcję ponad 60 odmian — zbóż, rzepaku, kukurydzy oraz zyskującej na popularności soi.
- Od 11 lat oferujemy rozwiązania, które służą Państwu w ochronie upraw. Jesteśmy liderem, jeśli chodzi o powierzchnię chronioną w Polsce. Kluczowe nie są pojedyncze produkty, a mamy ich już 80, ale całe technologie, którymi się dzielimy - mówił podczas otwarcia Krzysztof Golec, wiceprezes INNVIGO. - Dzisiaj będzie można zobaczyć również technologie przyszłości, czyli rozwiązania herbicydowe do ochrony zbóż po wycofaniu flufenacetu.
Właśnie wycofanie flufenacetu było jednym z głównych wątków spotkania. To ostatni sezon, w którym plantatorzy mogą legalnie sięgnąć po tę substancję czynną — kluczową dla jesiennego odchwaszczania zbóż ozimych. W portfolio INNVIGO zawierają ją herbicydy Cevino 500 SC, Cezaro 574 SC oraz Trivino 599,5 SC. Dużym zainteresowaniem cieszyły się więc poletka z jesiennymi technologiami komponowanymi już bez flufenacetu. Plantatorzy nie ukrywali, że szukają takich rozwiązań, bo wkrótce będą musieli stosować je na swoich polach.
W zbożach jarych pokazano nowość — Hapi 250 EC (chlopyralid, fluroksypyr, florasulam), wieloskładnikowy preparat na chwasty dwuliścienne, testowany m.in. w kombinacji z Pacyfikiem 30 OD (mezosulfuron metylowy).
- Wszystkie doświadczenia, które prezentowaliśmy w Urbanowicach, dobrze się udały - nawet w tak trudnym roku. Wiosenne zabiegi herbicydowe wykonaliśmy z pewnym opóźnieniem ze względu na przebieg pogody, a mimo to produkty okazały się skuteczne - mówił Jacek Kozłowski, specjalista ds. badań i rozwoju w INNVIGO, nadzorujący realizację doświadczeń.
Eksperci zwracali też uwagę na regulację zbóż — na poletkach porównywano pokrój pszenicy po zabiegach preparatami Heksal 100 WG (proheksadion wapnia), Regullo 500 EC (trineksapak etylu) i Mepik 300 SL (chlorek mepikwatu) z roślinami na kontroli.
W rzepaku ozimym nacisk położono na technologie sekwencyjne do odchwaszczania — łączące herbicydy doglebowe i nalistne, dzięki czemu skuteczność zabiegu w mniejszym stopniu zależy od pogody we wczesnym wzroście roślin. Prezentowano m.in. Baristo 500 SC (napropamid), Mezzo 500 SC (metazachlor), Boa Pro 480 SC (chlomazon) i El Camino 30 SL (aminopyralid), a także zestaw Narrator PAK — Major 300 SL (chlopyralid) i Zorro 300 SL (pikloram).
Podobne podejście sekwencyjne pokazano w kukurydzy, gdzie wyróżniały się poletka z technologią GoCorn — środkami Tudor 114 OD, Mezonir 340 WG i Metodus 650 WG — oraz zestawem Lazina Super Trio. Skalę problemu unaoczniało poletko kontrolne, na którym zachwaszczenie całkowicie zdominowało roślinę uprawną. W soi sprawdzano działanie herbicydów Zemax 40 SL (imazamoks), Framen 75 SG (tifensulfuron metylowy) i Amstaf 800 EC (prosulfokarb) oraz nowo zarejestrowanego Tangera 600 SC (aklonifen).
W namiocie diagnostycznym dr Andrzej Brachaczek, dyrektor ds. badań i rozwoju w INNVIGO, na bieżąco analizował próbki roślin i omawiał przypadki porażenia przez sprawców chorób. Na Dni Pola przyjechali również goście z zagranicy — przedstawiciele dużych gospodarstw z Rumunii oraz doradcy i klienci z Czech. Wydarzeniu towarzyszyły pokazy maszyn firmy Unia, dronów rolniczych Iron Sky i poletka odmianowe firmy nasiennej Danko.
źródło: materiały prasowe INNVIGO




