- Potrzebujemy wędki czyli narzędzia, które trwale zmieni zasady gry i pozwoli rolnikowi odzyskać należny udział w złotówce płaconej przez konsumenta - pisze na naszym forum Włodzimierz. - Dlatego proponuję prosty, czytelny system oznaczeń udziału rolnika w cenie detalicznej. Tak prosty jak etykieta energetyczna.
Mogłoby to wyglądać tak:
Dodatkowo:
Konsument widzi to jednym rzutem oka.
Co ważne, Użytkownik Włodzimierz zwraca uwagę, że nie chodzi o podnoszenie cen konsumentom. Chodzi o uczciwy podział tej samej złotówki. Problem leży w strukturze marży, a nie w poziomie cen detalicznych.
- Finansowanie całego systemu może odbywać się z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw, który już istnieje. Ma budżet, ma strategię i ma podstawy prawne do działań informacyjnych. Wystarczy w ustawie dopisać, że wspiera także oznaczenia udziału rolnika w cenie. Jeśli pieniędzy będzie brakować, rolnicy mogą podnieść składkę z 0,1% do 0,2%. To i tak groszowy koszt, a korzyść będzie ogromna - dodaje użytkownik naszego forum.
Na naszym forum jest już całkiem spory wątek w tej sprawie. Niemniej jednak im więcej z nas włączy się w tą dyskusję, tym lepsze rezultaty może ona przynieść. Dlatego wszystkich producentów zachęcamy do wejścia na forum i zapoznania się z propozycją Włodzimierza. Jest szansa, że przy naszej współpracy uda się stworzyć coś, co realnie poprawi rolnicze ceny. Ważny jest także czas, więc warto się nie ociągać, bo bieżący sezon pokazuje, że sprawa jest naprawdę pilna.
Wątek znajdziemy TUTAJ>>>KLIK




