Giełdy
+ Darmowe ogłoszenie

2026-02-19

Prezydent RP zawetował ustawę o ,,aktywnym rolniku''

Udostępnij ten artykuł

Zdaniem Prezydenta RP, zawetowana ustawa o ,,aktywnym rolniku'' wprowadzała rozwiązania uderzające w małe i rodzinne gospodarstwa.

image

Weto wobec ustawy „Aktywny Rolnik”. Argumenty, kontrowersje i głosy środowiska

Prezydent RP Karol Naworcki zawetował ustawę określaną jako „Aktywny Rolnik”. Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta RP, decyzja została podjęta po analizie skutków społecznych i prawnych proponowanych przepisów. Weto wywołało szeroką dyskusję w środowisku rolniczym – od związków zawodowych po samorząd rolniczy i administrację rządową.


Założenia ustawy – co miało się zmienić?

Projekt ustawy „Aktywny Rolnik” miał – według jego zwolenników – uporządkować system dopłat bezpośrednich i skierować większe wsparcie do podmiotów faktycznie prowadzących działalność rolniczą. Intencją ustawodawcy było doprecyzowanie definicji „aktywnego rolnika”, tak aby ograniczyć sytuacje, w których środki trafiają do właścicieli gruntów nieprowadzących realnej produkcji rolnej.

Zwolennicy ustawy argumentowali, że:

  • system stałby się bardziej sprawiedliwy i efektywny,

  • dopłaty trafiałyby do gospodarstw rzeczywiście produkujących żywność,

  • ograniczono by nadużycia związane z formalnym, a nie faktycznym prowadzeniem działalności.

Przedstawiciele Krajowej Rady Izb Rolniczych apelowali o podpisanie ustawy, wskazując, że „uregulowanie kwestii aktywności zawodowej rolników jest konieczne dla przejrzystości systemu wsparcia i stabilności rynku rolnego”. Podobne stanowisko prezentował minister rolnictwa, podkreślając, że celem zmian jest „ochrona uczciwie pracujących rolników przed nieuczciwą konkurencją”.


Powody weta – trzy kluczowe argumenty

Według komunikatu Kancelaria Prezydenta RP, Prezydent wskazał trzy zasadnicze powody zawetowania ustawy:

1. Odbieranie dopłat małym rolnikom

Nowe przepisy mogły wykluczyć część gospodarstw z systemu dopłat bezpośrednich. W ocenie Prezydenta istniało ryzyko, że mniejsze, często rodzinne gospodarstwa nie spełnią formalnych kryteriów „aktywności”, mimo że faktycznie prowadzą działalność rolniczą w ograniczonym zakresie.

Jak wskazywali przedstawiciele środowisk rolniczych, „dla wielu małych gospodarstw dopłaty to nie dodatkowy bonus, ale warunek przetrwania”.

2. Zagrożenie dla gospodarstw rodzinnych

Drugim argumentem było ryzyko zubożenia mniejszych podmiotów oraz przyspieszenia procesu koncentracji ziemi w rękach największych graczy rynkowych. W opinii przeciwników ustawy mogło to doprowadzić do stopniowego wypierania rodzinnych gospodarstw przez duże podmioty kapitałowe.

NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” apelowała do Prezydenta o niepodpisywanie ustawy, argumentując, że „proponowane rozwiązania mogą uderzyć w fundament polskiej wsi, jakim są rodzinne gospodarstwa rolne”.

3. Sprzeczność z Konstytucją

Prezydent wskazał również na możliwą sprzeczność ustawy z art. 23 Konstytucji RP, który stanowi, że podstawą ustroju rolnego państwa są gospodarstwa rodzinne. W ocenie głowy państwa nowe regulacje mogły podważać tę zasadę poprzez stworzenie warunków sprzyjających większym podmiotom kosztem mniejszych.


Pozytywne strony weta

Zwolennicy decyzji Prezydenta podkreślają, że:

  • weto chroni małe i średnie gospodarstwa przed nagłą utratą wsparcia,

  • daje czas na dopracowanie definicji „aktywnego rolnika”,

  • zabezpiecza konstytucyjną zasadę ochrony gospodarstw rodzinnych,

  • zapobiega potencjalnemu wzrostowi nierówności w sektorze rolnym.

W ich ocenie decyzja ta stanowi sygnał, że zmiany w tak wrażliwym obszarze powinny być szeroko konsultowane i uwzględniać specyfikę polskiej struktury agrarnej.


Dobre strony ustawy – argumenty zwolenników

Z drugiej strony, projekt ustawy miał także istotne zalety:

  • mógł ograniczyć fikcyjne pobieranie dopłat przez podmioty nieprowadzące realnej działalności,

  • wzmacniał zasadę powiązania wsparcia z rzeczywistą produkcją rolną,

  • promował profesjonalizację i aktywność gospodarczą w rolnictwie.

Przedstawiciele samorządu rolniczego wskazywali, że „bez jasnych kryteriów aktywności trudno mówić o sprawiedliwym podziale środków unijnych”. Z kolei minister rolnictwa podkreślał, że „celem ustawy było wsparcie tych, którzy faktycznie pracują na roli, a nie tych, którzy traktują ziemię wyłącznie jako lokatę kapitału”.


Wnioski

Weto wobec ustawy „Aktywny Rolnik” pokazuje napięcie pomiędzy dążeniem do uszczelnienia systemu dopłat, a koniecznością ochrony mniejszych gospodarstw rodzinnych. Z jednej strony projekt miał potencjał zwiększenia przejrzystości i sprawiedliwości w dystrybucji środków, z drugiej – budził obawy o skutki społeczne i konstytucyjne.

Ostateczna decyzja Prezydenta zamyka obecny etap prac legislacyjnych, ale nie kończy debaty o tym, jak zdefiniować „aktywnego rolnika” w sposób, który pogodzi efektywność systemu wsparcia z ochroną tradycyjnej struktury polskiego rolnictwa.

Dodaj komentarz



0 komentarze

Sonda

Prezydent RP zawetował ustawę „Aktywny Rolnik”. Jak oceniasz tę decyzję?

Podobne wiadomości

#
Strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Informujemy, że poprzez dalsze korzystanie z tego Serwisu, bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ustawienia w zakresie cookie możesz zawsze zmienić. Więcej w naszej Polityce Prywatności