Zakaz eksportu nawozów z Rosji może spowodować krótkoterminowe zakłócenia podaży na rynkach międzynarodowych i presję na ceny..
- Ministerstwo Rolnictwa Rosji zawiesiło wszystkie wydane licencje na eksport azotanu amonu i nie będzie wydawać nowych licencji do 21 kwietnia 2026 r. Wyjątkiem są dostawy wynikające z kontraktów rządowych - poinformował Reuters.
Oczywiście, powodem decyzji Rosji jest kryzys podaży nawozów pogłębiony przez zamknięcie Cieśniny Ormuz, przez którą przechodzi znacząca część światowego handlu amoniakiem. Podkreślono także, że decyzja o wstrzymaniu eksportu nawozów może zostać przedłużona.
Rosja odpowiada za znaczną część globalnego handlu azotanu amonu - szacowane jest to nawet na 40%. Jak wynika z szacunków światowych, Rosja eksportuje rocznie około 10–15 mln ton nawozów azotowych — głównie azotany, saletry i mocznik.
Turcja jest jednym z krajów, które importują znaczne ilości nawozów. Także z Rosji. Z powodu kryzysu na Bliskim Wschodzie, Turcja zdecydowała się na zdjęcie ceł na mocznik.
Zniesiono cła na import mocznika na mocy dekretu prezydenckiego. Turcja liczy, że obniżenie barier importowych przyciągnie większe dostawy mocznika do kraju, co może obniżyć lokalne ceny i zmniejszyć zapotrzebowanie na droższe źródła.




