Trwa protest. Traktory zatrzymane przed Warszawą. Umowa UE-Mercosur pominie Parlament Europejski?
W Warszawie trwa wielki protest rolników. Traktory nie zostały wpuszczone do miasta, dlatego protestujących jest mniej. Z rolnikami spotkał się Prezydent RP. Protestujący wyruszyli pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie też zapowiedziano spotkanie.
Dzisiejszy dzień może być jednamy z najważniejszych dni nie tylko dla polskiego, ale i dla europejskiego rolnictwa. Do państw przeciw umowie UE-Mercosur dołączyła Irlandia. Tymczasem Komisja Europejska naciska na przyjęcie umowę UE-Mercosur z pominięciem Parlamentu Europejskiego. Jak zauważa europosłanka Anna Bryłka, jest to niezgodne z traktatami europejskimi.

Przed oficjalnym rozpoczęciem protestu z rolnikami spotkał się Prezydent RP Karol Nawrocki. Jak powiedzieli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, zaoferowana została pomoc prawna w przypadku prowokacji, kóre na proteście mogą się wydarzyć.
Jak dowiadujemy się od rolników, którzy przyszli na dzisiejsze spotkanie - część z nich nie została wpuszczona do Warszawy.
- Prezydent zapewnił o pełnym wsparciu polskich rolników i rolnictwa. Wyraźnie powiedział, że nie zgadza się na szkodliwą umowę z krajami Mercosur. Wzywamy ministrów rządów, aby pokazali wszystkie dokumenty i stanowiska kierowane do organizacji UE. Jest jeszcze szansa, by tą szkodliwą umowę zablokować! - powiedział Rafał Leśkiewicz z Kancelarii Prezydenta RP. - Rządzący mają czas i mogą to zrobić, ale przede wszystkim powinni zacząć rozmawiać z polskimi rolnikami, bo nie robią tego od dwóch lat.
Umowa UE-Mercosur ma być podpisana 12 stycznia.

Protestujący zapowiadają, że pod kancelarią premiera powstanie zielone miasteczko i nie wyjadą z Warszawy.
- Mam informację od koordynatorów, które są na rogatkach, że na pewno po jedynym dniu nie zjadą i nie opuszczą stolicy. Dlatego i my w stolicy nie odpuszczajmy - mówił jeden z organizatorów protestu. - Rozłożymy zielone miasteczko pod KPRM.
Zapowiedziano także specjalne podziękowanie dla pana ministra rolnictwa. Co to będzie nie wiadomo, ale ,,beczka jest już gotowa''.

- W rolnictwie dzieje się źle - mówił przedstawiciel NSZZ Samoobrona RI. - Chcemy, żeby nasi ojcowie i dziadowie byli z nas dumni. Postulatów jest więcej, nie tylko Mercosur. Mamy ogromny problem ze zbożem. Mamy zalew warzyw z zagranicy. Chcemy być gospodarzami, a nie parobkami.
Protestujący wyruszyli pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
Foto: OOPR, Anna Bryłka, X, zrzuty ekranu, KPRP
0 komentarze