Obowiązujący limit 5 m³ na dobę, liczony jako średnia roczna w ramach tzw. „zwykłego korzystania z wód”, jest w obecnych realiach produkcji rolniczej niewystarczający i nieadekwatny do rzeczywistych potrzeb gospodarstw. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której rolnicy narażeni są na dotkliwe sankcje finansowe oraz zobowiązani do składania licznych wyjaśnień – m.in. w związku z kontrolami dotyczącymi wywozu nieczystości z przydomowych oczyszczalni i zbiorników bezodpływowych.
- Obowiązujące przepisy, które nakładają obowiązek uzyskania pozwolenia wodnoprawnego już przy przekroczeniu 5 m³/dobę, nie uwzględniają ani specyfiki produkcji rolnej, ani skali funkcjonowania gospodarstw. Brak jednoznacznych norm zużycia wody na dużą jednostkę przeliczeniową (DJP) prowadzi do niejednolitych i arbitralnych decyzji organów kontrolnych, co potęguje niepewność prawną i destabilizuje działalność rolniczą - poinformował ministra infrastruktury Wiktor Szmulewicz, prezes KRIR.
W związku z powyższym, KRIR wnioskuje o podjęcie działań legislacyjnych i administracyjnych mających na celu:
- Proponowane zmiany przyczynią się do realnego wsparcia sektora rolniczego – kluczowego dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego kraju – oraz ograniczą narastające konflikty i obciążenia administracyjno-finansowe, z którymi mierzą się dziś polscy rolnicy - dodaje prezes KRIR.




