Katastrofalna fala przymrozków, która nawiedziła wiele regionów Polski w końcówce kwietnia spowodowała ogromne straty w tegorocznych plonach owoców. Spowodowało to dyskusję nie tylko o modelu rekompensat, ale także o zmianie systemu ubezpieczeń.
Jak poinformowało ministerstwo rolnictwa, resort planuje prace nad nowym modelem ubezpieczeń upraw, który byłby bardziej stabilny i dostępny dla producentów. Szczegółów nie podano i nie wiadomo, od kiedy mógłby być dostępny.
Rozwiązaniem długofalowym mają być także inwestycje w technologię i prewencję: Ministerstwo planuje wsparcie dla instalacji zapobiegających klęskom żywiołowym, takich jak zraszacze przeciwprzymrozkowe czy siatki gradowe - przypomnijmy, że o to zabiegał niedawno Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej. Pisaliśmy o tym TUTAJ>>>KLIK.
Kolejnym elementem zmian systemowych ma być także satelitarny monitoring upraw: Kluczowym elementem reformy ma być obiektywizacja szacowania strat. Henryk Smolarz dyrektor generalny KOWR poinformował o zaawansowanych pracach nad nowym narzędziem Wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa oraz Instytutem Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach budujemy satelitarny system monitorowania stanu upraw. Potrzebujemy na to około dwóch lat.
- Chcemy, aby dane ze stacji pogodowych i satelitów dawały jasny, niepodważalny obraz strat, eliminując niejasności i nieuczciwość - dodał dyrektor Smolarz.
Teraz jednak jest czas na szacownie szkód.
Minister rolnictwa zapowiedział podjęcie konkretnych kroków administracyjnych:
Powołanie komisji: Od poniedziałku rozpocznie się proces formalnego szacowania strat. W skład komisji wejdą przedstawiciele Izb Rolniczych, samorządów oraz Ośrodków Doradztwa Rolniczego.
Środki unijne: Jak komisje oszacują wielkość strat resort wystąpi do Komisji Europejskiej o uruchomienie środków z rezerwy rolnej (480 mln euro).
Wsparcie instytucjonalne: Planowane są ułatwienia w wywiązywaniu się ze zobowiązań wobec ARiMR dla gospodarstw dotkniętych anomaliami pogodowymi.




