Sprawa dotyczy projektowanego Rozporządzenia Ministra Zdrowia o zasadach żywienia zbiorowego i sprzedaży posiłków w jednostkach systemu oświaty.
- Jesteśmy zbulwersowani faktem, że branża mięsna nie została poinformowana ani włączona w proces konsultacji publicznych dotyczących przedmiotowego projektu. Branża mięsna odgrywa istotną rolę w łańcuchu pokarmowym, dostarczając pełnowartościowych produktów będących istotnym źródłem białka, żelaza i witamin z grupy B, które są ważnym elementem zbilansowanej diety dzieci i młodzieży. Z tego względu udział reprezentantów tej branży w procesie konsultacyjnym wydaje się niezbędny dla zapewnienia rzetelnej i zrównoważonej oceny skutków proponowanych regulacji, a pominięcie tej grupy interesariuszy budzi uzasadnione obawy co do reprezentatywności i kompletności procesu legislacyjnego - stwierdzili przedstawiciele polskiej branży mięsnej.
Jak twierdzą sygnatariusze, nowe regulacje narzucają obowiązek serwowania obiadów bezmięsnych dzieciom i młodzieży nawet dwa razy w tygodniu. Tak skomponowana dieta nie jest w stanie zapewnić niezbędnych składników odżywczych, takich jak żelazo, witamina B12 czy cynk, które są szczególnie ważne dla prawidłowego rozwoju i zdrowia młodego organizmu.
Według proponowanych zapisów, mięso w posiłkach ma być zastępowane soją. Tymczasem branża mięsna podkreśla, ż forsowanie zwiększonego spożycia soi, która nie jest wolna od kontrowersji zdrowotnych, jako głównego zamiennika białka zwierzęcego, niesie ze sobą realne zagrożenia zdrowotne, które są bagatelizowane. Wśród najpoważniejszych konsekwencji należy wymienić:
Przedstawiciele producentów mięsa stanowczo apelują o niezwłoczne wycofanie się z proponowanych zmian oraz przeprowadzenie kompletnej, niezależnej analizy naukowej i społecznej, która uwzględni zdrowie dzieci, prawa rodziców oraz interesy polskiego rolnictwa i przemysłu mięsnego.
List podpisali sygnatariusze




