Sprawom eksportu mrożonych malin zainteresował się portal East-Fruit.com, którego analitycy zauważają, że główni konkurenci Serbii czyli Polska i Ukraina (która w 2024 r. stała się światowym liderem pod względem eksportu netto) – również liczą na wyższe ceny w nowym sezonie. Jednak oba kraje zmagały się również z licznymi problemami wynikającymi z negatywnego wpływu warunków atmosferycznych na plantacje malin.
Julia Tymoszenko, szefowa projektu produkcji mrożonych owoców w Tiferet w Mołdawii stwierdziła, że ceny mrożonych malin w Europie są już bardzo wysokie – około 4,6 euro za kilogram całych owoców, ale wolne ilości takich malin są niezwykle trudne do znalezienia, a rynek pozostaje nieaktywny w oczekiwaniu na nowy sezon. Czy te i tak już wysokie ceny wzrosną jeszcze bardziej, biorąc pod uwagę problemy produkcyjne w Serbii i innych krajach?
Maliny, zwłaszcza z regionu Arilje, od dawna zapewniają Serbii dominację na światowym rynku mrożonych owoców. Jednak niekorzystne warunki pogodowe wiosną 2025 r., choroby i starzenie się plantacji doprowadzą do zmniejszenia produkcji, co zachwiałoby równowagą między podażą a popytem i mogłoby spowodować wzrost cen do niespotykanych dotąd poziomów – twierdzą lokalni eksperci rynkowi.
Jak podkreśla portal East-Fruit.com, eksperci przewidują znaczny spadek produkcji malin w Serbii w 2025 r., szacując spadek o 20–30% w porównaniu do przeciętnych sezonów. Niektórzy twierdzą nawet, że plony mogą być tak niskie jak 30 lat temu, choć prawdopodobnie jest to przesada.
Na ten spadek wpływa kilka czynników:
Według firmy monitorującej rynek EastFruit, serbscy producenci malin spodziewają się, że ceny za kilogram świeżych owoców przeznaczonych do zamrożenia wyniosą co najmniej 3,5 euro. Te oczekiwania mogą się spełnić tylko wtedy, gdy ceny mrożonych malin w Europie przekroczą 5,0–5,5 euro za kilogram.
- Serbia uprawia głównie letnie odmiany malin, które stanowią około 70% całkowitej produkcji, podczas gdy w Polsce stanowią one dość znaczące 40–50% całkowitej produkcji – wyjaśnia Andrij Yarmak, ekonomista w Departamencie Inwestycji FAO. - Ponieważ to właśnie te odmiany poniosły największe straty w obu krajach, ceny mrożonych malin w Europie mogą pozostać stosunkowo wysokie w miesiącach letnich.
Sytuacja na Ukrainie wygląda inaczej, bo przeważają tu odmiany jesienne, które nie poniosły większych strat.
- Na Ukrainie uprawia się głównie jesienne odmiany malin, które uniknęły poważnych szkód, natomiast produkcja odmian letnich na Ukrainie prawdopodobnie również gwałtownie spadnie w porównaniu z rokiem 2024 – zauważa Jarmak.
Portal dodaje, że biorąc pod uwagę spadek produkcji malin w Polsce i Serbii, jest bardzo prawdopodobne, że Ukraina, stawiając na odmiany jesienne, stanie się światowym liderem nie tylko pod względem eksportu netto, ale także pod względem całkowitego eksportu mrożonych malin w latach 2025/26.
źródło: East-Fruit.com




