Według danych GUS za maj 2026 średnia cena skupu mleka wyniosła 1,80 zł/l — o 0,03 zł/l mniej niż w marcu. Najwięcej płacono w Podlaskiem, 1,95 zł/l, najmniej w Łódzkiem, 1,67 zł/l. Dane GUS opublikował 23 czerwca 2026.
Sygnały z rynku światowego nie wróżą odbicia. Na aukcji Global Dairy Trade 7 lipca 2026 masło potaniało o 5,0 proc., do 4674 euro/t, odtłuszczone mleko w proszku o 7,0 proc., do 2746 euro/t, a pełne mleko w proszku o 4,4 proc., do 3000 euro/t. To najmocniejszy spadek proszku od kilku miesięcy. Notowania GDT wyznaczają kierunek dla europejskiego przetwórstwa, a stamtąd — z kilkutygodniowym opóźnieniem — schodzą na ceny skupu w Polsce.
Presję dokłada sama produkcja: mleka jest coraz więcej, a eksport wyhamował. Na ten układ wskazuje Agnieszka Maliszewska, dyrektor Polskiej Izby Mleka. Wyższa podaż przy słabszym zbycie za granicę to prosty przepis na dalsze schodzenie cen.
W tle rynek mleka przechodzi zmianę struktury. Maleje znaczenie tłuszczu mlecznego i masła, rośnie za to rola białka i serwatki — a to przekłada się na to, za co przetwórcy realnie płacą rolnikowi.
źródło: GUS, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka




