Rolnictwo

Dziesięć sztuk bydła i limit wyczerpany. Resort rozważa próg 8 ton wołowiny

07.08.2026
Udostępnij artykuł:
Gospodarstwo, które sprzedaje wołowinę do lokalnych sklepów, może w rolniczym handlu detalicznym zbyć 2 300 kg świeżego mięsa rocznie. Przy wydajności rzeźnej 200 - 230 kg mięsa ze sztuki starcza to na 10 - 11 zwierząt, czyli mniej więcej jedno na miesiąc. Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny chce podnieść limit do 8 000 kg. Ministerstwo odpisało, że weźmie ten postulat do prac nad najbliższą nowelizacją.
zdjecie-1

Próg 2 300 kg wynika z rozporządzenia ministra rolnictwa z 12 września 2022 r. w sprawie maksymalnej ilości żywności zbywanej w ramach rolniczego handlu detalicznego. Obejmuje wspólnie świeże mięso wołowe, wieprzowe, baranie, kozie i końskie, a do tego mięso mielone oraz surowe wyroby mięsne z nich wytworzone. Dotyczy wyłącznie dostaw do zakładów detalicznych: sklepów, restauracji, stołówek. Sprzedaż wprost konsumentowi żadnego limitu ilościowego nie ma.

 

Wniosek trafił do ministra 26 czerwca 2026 r. Platforma wylicza w nim, ile sztuk bydła mieści się w obecnym progu.

 

- Przy typowej wydajności rzeźnej jednej sztuki bydła rzędu 200–230 kg mięsa, obowiązujący limit odpowiada zaledwie ok. 10–11 sztukom w skali roku. Dla gospodarstwa prowadzącego regularny chów bydła oraz sprzedaż lokalnym odbiorcom jest to ilość niewystarczająca do utrzymania ciągłości sprzedaży przez cały rok - napisała Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny we wniosku do ministra.

 

Osiem ton przy tej samej wydajności rzeźnej daje 35 - 40 sztuk rocznie, czyli około trzech miesięcznie. Platforma liczy, że taki próg pozwoli utrzymać dostawy przez cały rok, skróci łańcuch od gospodarstwa do sklepu i poprawi rentowność chowu bez zmiany charakteru działalności.

 

Chcesz sprzedać lub kupić bydło? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Bydła.

 

- Zmiana rozporządzenia przyczyni się do rozwoju RHD, poprawi ich rentowność. Do tych zmian nie potrzebujemy pieniędzy z budżetu, potrzebujemy jedynie zmiany prawa - mówi Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny.

 

Resort odpowiedział krótko, ale nie odmownie.

 

- Planowane jest włączenie przekazanej propozycji w zakres prac nad kolejną nowelizacją ww. rozporządzenia - odpisał Jacek Czerniak, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

Ministerstwo nie podało terminu nowelizacji ani nie przesądziło, czy próg wzrośnie akurat do 8 000 kg. Wniosek dotyczy samej wołowiny. Wieprzowiny, baraniny i pozostałych gatunków Platforma w nim nie ujęła, więc dla producenta świń w tej chwili nic się nie zmienia.

 

Reszta zasad RHD zostaje bez zmian. Do sklepów i restauracji wolno sprzedawać tylko na obszarze województwa, w którym odbywa się produkcja, oraz w sąsiadujących powiatach i miastach. Przy produktach pochodzenia zwierzęcego gospodarstwo musi zgłosić się do powiatowego lekarza weterynarii na 30 dni przed startem. Do 100 tys. zł przychodu rocznie sprzedaż w RHD jest zwolniona z podatku dochodowego.

 

Zmiana wpisuje się w moment, w którym zakłady biją się o surowiec, a hodowcy szukają zbytu poza skupem. Krótki łańcuch, od obory do sklepu w sąsiednim powiecie, daje wyższą marżę niż oddanie sztuki do ubojni. Przy dziesięciu sztukach rocznie nie da się na nim jednak zbudować stałej oferty, bo sklep potrzebuje dostawy co tydzień, a nie co pięć.

źródło: MRiRW, Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny, Główny Inspektorat Weterynarii

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów