Promocje z początku sierpnia sprowadziły cukier do poziomu, którego branża nie pamięta.
Cukier biały, kilogram — detal (4 sierpnia 2026)
- To jest po prostu niewiarygodne. Wygląda to jak dumping albo typowe niszczenie naszej branży - mówi Jan Zubrzycki, wiceprezes Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Lesznie. - My nie jesteśmy wrogami cukrowni. Rozumiemy, że przy takich cenach również im jest bardzo ciężko. Serce się kraje. Nie ma światełka w tunelu.
Zjazd zaczął się dużo wcześniej niż sierpniowe promocje. W grudniu 2025 r. tona cukru paczkowanego kosztowała w Polsce średnio 2 223 zł, a w całym sezonie 2025/2026 ceny cukru spadły o 30 proc. rok do roku.
Cena kontraktacyjna na kampanię 2026/2027 nie będzie niższa niż 32 euro netto za tonę buraka przy 16-procentowej zawartości cukru, a za buraki nadwyżkowe plantator dostanie 80 zł za tonę. Przy takiej stawce areał w kolejnym sezonie zależy już tylko od tego, czy gospodarstwo ma czym zastąpić buraka w płodozmianie.
Na cenę nakłada się przywóz spoza Unii. Od 29 października 2025 r. obowiązuje limit 100 tys. ton cukru z Ukrainy rocznie, blisko czterokrotnie wyższy od poprzedniego kontyngentu. Od 1 maja 2026 r. tymczasowo stosowana jest też handlowa część umowy UE-Mercosur: 180 tys. ton surowego cukru trzcinowego do rafinacji bez cła plus 10 tys. ton dla Paragwaju, razem 190 tys. ton rocznie. Tyle daje roczna produkcja jednej dużej unijnej cukrowni. Polska głosowała w Radzie UE przeciw umowie, a Parlament Europejski skierował wątpliwości co do jej zapisów do TSUE. W lutym 2026 r. Komisja Europejska zawiesiła z kolei bezcłowy przywóz w procedurze uszlachetniania czynnego, żeby zdjąć część presji z rynku.
- Jeszcze dwa lata temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Dziś cukier kosztuje średnio w sklepach około 1,30–1,50 zł za kilogram, a czasami nawet mniej niż złotówkę - mówi Mateusz Tarnowski, dyrektor biura Okręgowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Szczecinie. - Liczymy na odbicie rynku. Dzisiaj sytuacja jest trudna, ale mamy nadzieję, że kolejne miesiące przyniosą poprawę.
Producenci cukru tłumaczą 99 groszy inaczej niż plantatorzy. Michał Gawryszczak ze Związku Producentów Cukru wskazuje, że promocje biorą się z ostrej konkurencji w handlu. Cukier służy sieciom jako produkt przyciągający klienta do sklepu i cena na półce nie odzwierciedla kosztów produkcji.
Polska odpowiada za około 15 proc. unijnej podaży cukru, a krajową produkcję szacuje się na 2.3 - 2.4 mln ton. Przy takiej skali każde otwarcie rynku na tańszy przywóz wraca do plantatora w postaci ceny, którą cukrownia zaproponuje mu w następnej kontraktacji.
źródło: związki plantatorów buraka cukrowego, Związek Producentów Cukru, sieci handlowe, Komisja Europejska




