Rolnictwo

290 kg nadwyżki plonu, czyli 624 zł z hektara. Rachunek za hybrydę w rzepaku

20.07.2026
Udostępnij artykuł:
Wyższa cena jednostki siewnej to jedyny koszt, który rolnik zna dokładnie w momencie zamawiania nasion. Wszystko, co decyduje o opłacalności — plon, reakcja na suszę, straty przy zbiorze — rozstrzyga się dziewięć miesięcy później. Wyniki porejestrowych doświadczeń COBORU pozwalają ten rachunek zamknąć liczbami: nadwyżka plonu jednej z odmian mieszańcowych nad wzorcem to 290 kg z hektara, a nad odmianą populacyjną z grupy wzorcowej — 760 kg.
zdjecie-1

Rosnące koszty produkcji, coraz silniejsza presja chorób i szkodników, zawężająca się lista dostępnych substancji czynnych oraz nieprzewidywalny przebieg sezonu przesuwają ciężar decyzji odmianowej z ceny materiału siewnego na końcowy wynik ekonomiczny hektara. Jeszcze kilka lat temu głównym argumentem za odmianami populacyjnymi był niższy koszt nasion. Dziś ten sam koszt coraz częściej rozpatrywany jest jako pozycja, którą ma pokryć dodatkowy plon.

 

Bazując na wynikach doświadczeń porejestrowych COBORU z 2025 roku, uśrednionych z 26 stacji, nadwyżka plonu odmiany DK Excited w stosunku do wzorca wynosi 290 kg z hektara. Przyjmując cenę skupu na poziomie 2150 zł za tonę, daje to dodatkowe 624 zł z każdego hektara. Porównanie z jedną z populacyjnych odmian wzorcowych rozszerza tę różnicę do 760 kg z hektara, czyli 1634 zł. To właśnie dodatkowy plon najczęściej rekompensuje wyższy koszt jednostki siewnej.

 

W skali całej grupy odmian mieszańcowych przewaga nad odmianami populacyjnymi mieści się zwykle w przedziale 300-700 kg z hektara. Przy obecnych cenach rzepaku przekłada się to na kwoty liczone w setkach, a w skrajnych przypadkach w tysiącach złotych z hektara.

 

Efekt heterozji pozwala roślinom pełniej wykorzystywać dostępne zasoby wody i składników pokarmowych oraz skuteczniej reagować na stresy środowiskowe. Silniej rozbudowany system korzeniowy oznacza pobieranie wody z głębszych warstw profilu i lepsze wykorzystanie zastosowanego azotu, fosforu i potasu — pozycja o rosnącym znaczeniu przy obecnych cenach nawozów. W latach suchych ta przewaga decyduje o utrzymaniu poziomu plonowania, a nie o jego podniesieniu.

 

Chcesz sprzedać lub kupić rzepak? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Rzepaku.

 

Pakiety odporności genetycznej w nowych mieszańcach obejmują jednocześnie suchą zgniliznę kapustnych, zgniliznę twardzikową, kiłę kapusty oraz wirusa żółtaczki rzepy (TuYV). Wbudowane mechanizmy nie eliminują potrzeby ochrony fungicydowej, ale ograniczają skalę strat w sezonach o wysokiej presji patogenów, a profil zdrowotnościowy przekłada się bezpośrednio na plon.

 

Silny wigor początkowy pozwala roślinom szybciej budować system korzeniowy przed zimą, sprawniej regenerować się po uszkodzeniach mrozowych i dynamiczniej rozpoczynać wiosenną wegetację. W sezonach z suszą, gwałtownymi wahaniami temperatury lub opóźnionym terminem siewu to stabilność plonowania, a nie sam potencjał, staje się głównym argumentem za mieszańcem. Ten sam mechanizm ograniczania ryzyka działa przy zbiorze — podwyższona odporność na pękanie łuszczyn nie podnosi potencjału plonowania, tylko zabezpiecza plon już wypracowany, przy silnym wietrze, gradzie i opóźnieniu terminu koszenia.

 

Drugą pozycją po stronie przychodu jest zaolejenie. Standardowa zawartość tłuszczu w rzepaku to 40%, a skupy zazwyczaj stosują system premii powyżej tego progu. Wzrost zaolejenia o kilka procent przy obecnych cenach podnosi wynik z każdej sprzedanej tony o kilkadziesiąt, a w części umów o ponad 100 złotych.

 

Różnica w koszcie materiału siewnego jest przy tym mniejsza, niż wynikałoby to z porównania cen jednostek siewnych. Mieszańce wysiewa się w wyraźnie niższej obsadzie, a pojedyncza roślina ma większą zdolność do rozbudowy pokroju i wykorzystania dostępnej przestrzeni.

 

O wyniku ekonomicznym plantacji rzepaku decydują dziś stabilność plonowania, odporność na stresy środowiskowe, efektywne wykorzystanie nawożenia i zdolność do ograniczania strat. W dobie rosnących kosztów i zmieniającego się klimatu przewaga odmian mieszańcowych coraz częściej widoczna jest nie tyle na polu, co w ekonomice całego gospodarstwa.

źródło: COBORU

avatar
RAi
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów