Przygotowujący się do protestu w dniu 9 lutego rolnicy zauważają, że spory i ich rozwiązywanie na linii Polska - Ukraina będą możliwe, jeśli oba kraje zachowają swoją podmiotowość - niepodległość.
- Z chwilą, kiedy Ukraina straci niepodległość ustalenia pomiędzy zachodnimi korporacjami, agroholdingami w UA będą odbywały się na linii Moskwa - Zachód z pominięciem Polski. Nasza sprawczość będzie ograniczana. W ciągu 20-30 lat może dojść do stopniowego zwiększenia wpływów zachodnich koncernów powiązanych ze Wschodem (Rosja, agroholdingi UA) wśród polskich partii politycznych i w polskiej gospodarce. Osłabi to państwo polskie i jego zdolność do obrony naszych interesów na forum międzynarodowym, w tym Wspólnoty Europejskiej. Stopniowo, bez "wystrzału" możemy przejść pod rosyjską strefę wpływów - czytamy na profilu Protest Rolników w mediach społecznościowych.
Wcześniej jednak odbędzie się wielki protest 9 lutego. Tak jak przed poprzednim protestem powstaje nowa mapa planowanych protestów w Polsce. Znaleźć ją możemy TUTAJ >>> KLIK lub klikając na mapę poniżej.

W sprawie protestó z twórcami mapy można kontaktować się pod aadresem chrolnikiem@gmail.com




