Z tego powodu KRIR zwrócił się do resortu rolnictwa o zmianę przepisów dotyczących zasad przyznawania pomocy przez ARiMR, tak aby przy ocenie prawa do pełnego wsparcia brano pod uwagę wyłącznie datę zawarcia umowy ubezpieczenia upraw.
- Obecna interpretacja ARiMR powoduje, że pomoc jest obniżana o 50%, jeśli w dniu szkody uprawy nie były jeszcze objęte ochroną ubezpieczeniową, nawet gdy umowa została podpisana i opłacona - informuje Wiktor Szmulewicz, prezes KRIR. - Wynika to z ustawowej karencji - odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkody spowodowane m.in. gradem czy przymrozkami zaczyna się dopiero po 14 dniach od zawarcia umowy.
Samorząd rolniczy podkreśla, że producenci rolni uważają, że karencja powinna dotyczyć wyłącznie relacji z ubezpieczycielem, a nie wpływać na wysokość pomocy krajowej. Przykładem jest rolnik z Mazowsza, któremu grad zniszczył uprawy 5 czerwca 2025 r., mimo że polisę podpisał 27 maja; ARiMR przyznała mu wsparcie, ale obniżone o połowę.
- Rolnik nie zgodził się z decyzją, argumentując, że spełnił wymóg posiadania ważnej umowy ubezpieczenia w dniu szkody - dodaje prezes KRIR. - Samorząd rolniczy podkreśla, że taka interpretacja jest krzywdząca i niezgodna z intencją przepisów. W związku z tym wnosi o zmianę regulacji tak, aby ARiMR honorowała datę zawarcia polisy, niezależnie od daty rozpoczęcia ochrony ubezpieczeniowej.




