Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało projekt ustawy o dzierżawie rolniczej (UD279), opublikowany pod koniec 2025 r. i procedowany w Rządowym Centrum Legislacji. Najważniejsza zmiana to koniec umów zawieranych ustnie — tak zwanych dzierżaw „na gębę".
Po wejściu przepisów w życie umowa dzierżawy gruntu rolnego będzie musiała mieć formę pisemną z datą pewną. Datę tę potwierdzi notariusz, kierownik biura powiatowego ARiMR albo wójt; dopuszczona ma być również forma elektroniczna. Bez zachowania właściwej formy umowa nie wywoła skutków przewidzianych w ustawie.
Dotychczasowe umowy nie znikną z dnia na dzień. Projekt przewiduje trzyletni okres przejściowy — dzierżawy ustne zawarte przed wejściem ustawy w życie będą funkcjonować na starych zasadach jeszcze przez trzy lata. To czas na sformalizowanie tego, co dziś opiera się wyłącznie na słowie.
Ustawa porządkuje też czas trwania dzierżawy. Umowy mają dzielić się na krótkoterminowe — zawierane na okres do 8 lat — oraz długoterminowe, do 30 lat. Dłuższy, pewny horyzont ma pozwolić dzierżawcy planować produkcję i inwestycje bez obawy, że grunt zostanie odebrany z miesiąca na miesiąc.
Celem zmian jest wzmocnienie pozycji dzierżawcy. W uzasadnieniu projektu resort wskazuje na większą pewność i stabilizację stosunku dzierżawy, możliwość planowania produkcji rolnej oraz ograniczenie rabunkowej eksploatacji gruntów na krótko przed ich zwrotem. Forma pisemna ułatwia również wykazanie tytułu prawnego do ziemi — istotnego choćby przy ubieganiu się o dopłaty.
źródło: MRiRW




