Dlatego też Zarząd KRIR zwrócił się do Prezesa Rady Ministrów Pana Donalda Tuska z pilnym apelem o podjęcie natychmiastowych i zdecydowanych działań w odpowiedzi na alarmująco wysokie ceny paliw, w szczególności oleju napędowego.
- Niestabilna sytuacja geopolityczna, w tym trwające konflikty w Ukrainie oraz na Bliskim Wschodzie, bezpośrednio przekłada się na globalne ceny ropy naftowej, a co za tym idzie – na ceny na naszych stacjach benzynowych. Polscy rolnicy z niepokojem obserwują, jak zewnętrzne kryzysy uderzają w fundamenty ich działalności, uniemożliwiając stabilne planowanie i prowadzenie produkcji - twierdzo Wiktor szmulewicz, prezes KRIR. -Wysokie koszty paliwa to jednak problem, który dotyka nie tylko rolników. To cios wymierzony we wszystkich obywateli i całą gospodarkę. Wzrost kosztów transportu bezpośrednio przekłada się na ceny żywności, usług i towarów, stając się jednym z głównych motorów napędowych inflacji.
W konsekwencji cierpią budżety domowe milionów Polaków, a siła nabywcza pieniądza systematycznie spada. Rolnictwo, będące na początku tego łańcucha, odczuwa presję kosztową jako pierwsze, ale jej skutki rozlewają się na całe społeczeństwo.
- Nie można również zapominać, że polski sektor rolno-spożywczy jest jednym z kluczowych filarów krajowego eksportu, generując ponad 15% jego całkowitej wartości. Nasze produkty cieszą się uznaniem na rynkach międzynarodowych dzięki wysokiej jakości i konkurencyjnym cenom - podkreśła prezes KRIR. - Drastyczny wzrost kosztów produkcji, napędzany przez ceny paliw, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla tej pozycji. Utrata konkurencyjności polskich eksporterów żywności może w krótkim czasie doprowadzić do załamania się dochodów rolniczych oraz negatywnie wpłynąć na bilans handlowy państwa.
Mając na uwadze powyższe, Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wnosi o podjęcie przez Rząd Rzeczypospolitej Polskiej następujących, kluczowych działań:
- Panie Premierze, polska wieś i polscy rolnicy wielokrotnie udowadniali, że są filarem bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Dziś ten filar jest poważnie zagrożony. Bez natychmiastowej i odczuwalnej interwencji państwa, wielu rolników stanie przed dramatycznym wyborem ograniczenia produkcji, co w perspektywie kilku miesięcy może skutkować brakami na rynku i dalszym wzrostem cen żywności - apeluje prezes KRIR.




