Jak poinformowała Wirtualna Polska, choć Rosja wciąż pozostaje głównym dostawcą nawozów do Polski, to w lipcu sprowadziliśmy z tego kierunku jedynie 75,9 tys. ton. To aż 75 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. Najbardziej widoczny spadek dotyczy nawozów azotowych – ich import obniżył się z 180,8 tys. ton w czerwcu do zaledwie 11 tys. ton w lipcu.
Jednak nie udało się ograniczyć importu wszystkich rodzajów nawozów. Od dawna wiemy, że nawozy potasowe sprowadzone są przede wszystkim ze wschodu i... w lipcu ich import wzrósł – z 46,1 tys. ton do 56,2 tys. ton.
Poza Rosją nawozy do Polski sprowadzane są z :
Eksperci prognozują, że w kolejnych miesiącach import z Rosji może ustabilizować się na poziomie 50–80 tys. ton miesięcznie. Będą to przede wszystkim nawozy potasowe.
źródło: WP.pl



