Rolnictwo

Pszczoły miodne niszczą środowisko? - pasiek będzie mniej

17.05.2026
Udostępnij artykuł:
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przewiduje ograniczenia liczby pasiek. Pszczoły miodne są pod szczególną uwagą zwłaszcza na obszarach chronionych. Zdaniem ministerstwa ma to spowodować odnowienie populacji dzikich zapylaczy i promowanie zrównoważonej hodowli. Pszczelarze są innego zdania.
zdjecie-1

Ministerstwo mówi wprost o negatywnym wpływie pszczoły miodnej na środowisko - korzystając z unijnego prawa odbudowy przyrody czyli Nature Restoration Law chce wprowadzić ochronę zapylaczy dzikich jednocześnie ograniczając ,,negatywny wpływ pszczoły miodnej  na dzikie owady. Projekt ministerialny prawa tym zakresie mówi wprost, że pszczoła miodna w nadmiernej liczbie może być zagrożeniem dla dzikich gatunków pszczół, trzmieli i innych owadów zapylających.

W tej sprawie - na szczęście - ministerstwo klimatu rozmawia z pszczelarzami, ale nie są to rozmowy łatwe.

– Doceniamy rozpoczęcie dialogu przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Widzimy, że drobna część zapisów zmierza w dobrym kierunku, jednak wersja 2.0 Krajowego Planu Odbudowy Zasobów Przyrodniczych (KPOZP) nadal nie realizuje większości postulatów zgłaszanych przez środowisko pszczelarskie. Potrzebne są dalsze prace nad dokumentem, aby oddawał realia, tradycję i specyfikę polskiego pszczelarstwa – podkreślił Adrian Bukowski, prezes Stowarzyszenia Pszczelarzy Staropolskich.

Jednocześnie Adrian Bukowski ostrzega przed wielkim niezadowoleniem tysięcy pszczelarzy, które może odbić w nastrojach branży pszczelarskiej i „dolewaniem oliwy do ognia jeśli projekt KPOZP wejdzie w życie w takiej wersji jakiej nam przedstawiono.

Według informacji, które posiadają pszczelarze, Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla obecnie, że prowadzone prace nad KPOZP mają na celu ochronę wszystkich owadów zapylających oraz zachowanie równowagi ekosystemowej, a dokument pozostaje na etapie konsultacji i dalszych uzgodnień.

Środowiska pszczelarskie wyrażają nadzieję, że rozpoczęty dialog pozwoli wypracować rozwiązania uwzględniające zarówno potrzebę ochrony bioróżnorodności, jak i znaczenie pszczelarstwa dla polskiego rolnictwa, gospodarki żywnościowej oraz dziedzictwa kulturowego.
Dziś ma się odbyć kolejne spotkanie strony pszczelarskiej z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta RP.
Trudno w tym momencie nie zapytać: czy właśnie po to była obowiązkowa rejestracja każdego ula? 
 

avatar
beata.kozlowska
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów