Projekt ustawy o zwrocie podatku akcyzowego i niektórych opłat zawartych w cenie oleju napędowego trafił do konsultacji publicznych. Resort rolnictwa proponuje trzy zmiany naraz: wniosek wyłącznie przez system teleinformatyczny ARiMR, jeden termin składania w roku zamiast dwóch i przeniesienie całej obsługi z urzędów gmin do Agencji. Zwrotem ma być objęta akcyza razem z opłatą paliwową i emisyjną, a dane o liczbie zwierząt Agencja pobierze sobie sama, bez zaświadczenia z biura powiatowego. Rada Ministrów ma zająć się projektem w trzecim kwartale 2026 r.
Powód jest praktyczny. Gospodarz, który ma grunty w kilku gminach, dziś składa osobny papierowy wniosek w każdej z nich. Elektroniczny formularz w jednym miejscu ten problem zamyka — i tego KRIR nie kwestionuje. Kwestionuje sposób.
- Rozwiązanie nie uwzględnia sytuacji części producentów rolnych, którzy nie dysponują odpowiednimi kompetencjami cyfrowymi - czytamy w stanowisku zarządu KRIR skierowanym do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Izby wnoszą o okres przejściowy, w którym papierowy wniosek zostanie obok elektronicznego. Mocniej biją jednak w drugą zmianę — likwidację jednego z dwóch naborów. Dziś rolnik składa wnioski dwa razy w roku, w lutym i w sierpniu, i dwa razy w roku dostaje pieniądze. Po zmianie zostałby jeden nabór, a faktury z całego roku czekałyby na rozliczenie do jednego terminu.
- Największe zapotrzebowanie na olej napędowy występuje w okresach wiosennych i jesiennych prac polowych - argumentuje KRIR. - Rolnicy nie powinni przez wiele miesięcy finansować wydatków państwa z własnych środków.
Trzeci postulat dotyczy pieniędzy. Od 1 stycznia 2026 r. stawka zwrotu wynosi 1,48 zł za litr oleju napędowego. Limit podstawowy to 110 litrów na hektar użytków rolnych, co daje 162,80 zł do odzyskania z hektara. Do tego dochodzi 40 litrów na 1 DJP bydła, owiec, kóz i koni, czyli 59,20 zł, oraz 4 litry na sztukę świni — 5,92 zł. KRIR chce podniesienia stawki do 2,00 zł za litr i jej corocznej waloryzacji — razem ze wzrostem kosztów paliwa i prowadzenia gospodarstwa. Izby wnoszą też o wyższy przelicznik litrów na hektar, zwłaszcza dla gospodarstw z intensywną produkcją.
Osobny spór dotyczy mechanizmu, który pozwala obniżyć stawkę, gdy zabraknie pieniędzy w budżecie. W tegorocznej ustawie budżetowej na dopłaty do paliwa rolniczego zapisano ponad 2 mld zł. KRIR nie zgadza się na sztywny limit wydatków połączony z jednostronnym cięciem stawki: skoro państwo zostawia sobie furtkę do zmniejszenia zwrotu, powinno mieć obowiązek zwiększenia go w drugą stronę. Izby domagają się pełnego finansowania rzeczywistych zwrotów, bez przerzucania ryzyka budżetowego na gospodarstwa.
Na razie nic się nie zmienia. Najbliższy nabór wniosków rusza 3 sierpnia i potrwa do 31 sierpnia 2026 r. — na starych zasadach, w urzędach gmin, z fakturami za olej napędowy kupiony od 1 lutego do 31 lipca. Nowe przepisy, jeśli przejdą, dotkną dopiero kolejnych rozliczeń.
źródło: KRIR, MRiRW




