Ceny dotyczą 7 sierpnia 2026 r., chyba że przy notowaniu podana jest inna data.
Stawki skupu w zakładach — sonda z 7 sierpnia 2026
Sześć zakładów w górę, dwa w dół. Taki rozjazd w jednym tygodniu zdarza się wtedy, gdy ubojnie przestają patrzeć na notowania, a zaczynają na to, czy mają czym obłożyć linię w poniedziałek.
Chcesz sprzedać lub kupić trzodę? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Trzody.
Skala odbicia wygląda inaczej, gdy cofnąć się o trzy tygodnie. W tygodniu 13 - 19 lipca KOWR notował średnio 4,60 zł/kg, o 3 proc. mniej niż tydzień wcześniej i o 5 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. Rok do roku było to 28,5 proc. w dół. Sierpniowe podwyżki startują więc z pułapu, na który rynek spadał przez całe lato.
- Jeśli producent wie, że tucznika jest za mało, a skupujący wręcz dobijają się do niego z pytaniem o świnie, trudno oczekiwać, że zgodzi się na niższą stawkę - mówi Bartosz Czarniak z POLSUS.
Braku surowca nie zrobiła jedna przyczyna. Hiszpania przekierowała eksport na rynki, gdzie płacą lepiej. Holandia zeszła z pogłowia. Do tego polskie zakłady wysyłają coraz więcej wieprzowiny na rynki trzecie, między innymi na Filipiny — a to, co pojechało w kontenerze, nie trafi na krajową linię rozbioru.
Zachód ciągnie w tę samą stronę. Na rynku niemieckim cena w klasie E poszła w górę o 10 centów, do 1,50 euro za kilogram, czyli około 6,45 zł, i obowiązuje do 12 sierpnia. W kraju w notowaniach z 7 sierpnia żywiec chodzi po 4,80 - 5,80 zł/kg, a waga poubojowa w klasie E po 7,30 - 7,40 zł/kg.
Podwyżka trafia do tych, którzy mają dziś tucznika w chlewni, a nie do tych, którzy dopiero chcą wstawić. Prosię krajowe kosztuje 195 - 260 zł za sztukę, importowane 190 - 240 zł. Kto teraz obsadza, płaci za materiał ceny z rynku, na którym już wiadomo, że świń brakuje.
źródło: KOWR, POLSUS




