Rolnictwo

Mleko: skup blisko dna, a prognozy na drugie półrocze nie wróżą odbicia

11.06.2026
Udostępnij artykuł:
Cena skupu mleka utrzymuje się nisko, a najnowsze prognozy studzą nadzieje na szybką poprawę. Według analityków PKO Banku Polskiego średnia cena w 2026 r. będzie niższa rok do roku, a realnego odbicia można spodziewać się najwcześniej pod koniec roku — i to pod warunkiem, że produkcja w Europie zacznie hamować.
Skup mleka blisko dna — prognozy nie wróżą odbicia przed końcem 2026.
Skup mleka blisko dna — prognozy nie wróżą odbicia przed końcem 2026.

Najnowsza pełna dana GUS to średnia cena skupu 1,83 zł/l z marca 2026 r. — poziom zbliżony do wieloletniego dna, na które rynek zszedł jeszcze w ubiegłym roku. Tygodniowe notowania Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW potwierdzają, że od tego czasu stawki nie ruszyły wyraźnie w górę.

 

Prognoza nie pozostawia złudzeń co do najbliższych miesięcy. W raporcie AgroNavigator za pierwszy kwartał analitycy PKO Banku Polskiego założyli, że średnia cena skupu w 2026 r. będzie niższa o 2-16 proc. rok do roku, a w pierwszym półroczu spadek sięgnie 9-11 proc. r/r.

 

Odbicia można oczekiwać najwcześniej w ostatnim kwartale 2026 r. — i tylko jeśli europejska produkcja zacznie wyhamowywać. Na razie dzieje się odwrotnie: w pierwszym kwartale produkcja mleka w Unii wzrosła o 5 proc., a nadpodaż surowca dusi ceny przetworów.

 

Sygnały z rynku światowego są równie słabe. Indeks aukcji Global Dairy Trade był w marcu o 19 proc. niższy niż rok wcześniej, ceny masła spadły o 30 proc. r/r, a odtłuszczone mleko w proszku utrzymuje się na stabilnie niskim poziomie. Ponieważ notowania GDT z reguły wyprzedzają europejski skup o jeden–dwa miesiące, krajowi dostawcy nie mają na czym budować nadziei na wiosenno-letnią poprawę.

 

źródło: GUS, PKO Bank Polski, GDT

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów