Ceny dotyczą 12 lipca 2026 i pochodzą z Warszawskiego Rynku Rolno-Spożywczego Bronisze. Import z Egiptu i Cypru praktycznie zniknął — krajowy ziemniak dojrzał i przejął hurt w całości.
Bronisze
Młode ziemniaki sprzedają tu głównie sami producenci, nie hurtownicy, więc cena reaguje na podaż z dnia na dzień. Kilka dni temu, w czasie upałów, żółte odmiany schodziły nawet po 10 zł za worek. Gdy dostawy zmalały, worek Irgi dobijał do 30 zł. Taka rozpiętość na jednym towarze w ciągu tygodnia pokazuje, jak niestabilny jest teraz ten segment.
Chcesz sprzedać lub kupić ziemniaki? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Ziemniaków.
Za niskimi cenami stoi coś więcej niż lipcowa nadpodaż. Komisja Europejska w najnowszej prognozie obniża tegoroczne plony ziemniaka w Polsce o 7 proc. rok do roku, a w całej UE spodziewa się spadku produkcji o 3 proc. Powód nie jest wyłącznie pogodowy — europejscy producenci sami ograniczyli areał po sezonach niskich cen i kłopotów ze zbytem nadwyżek. W Belgii powierzchnia uprawy spadła o 16,6 proc., w Holandii o 15,1 proc., we Francji o 9,7 proc., w Niemczech szacunkowo o ok. 11 proc.
Polska poszła w tę samą stronę. Według danych ARiMR w tegorocznych wnioskach rolnicy zgłosili 185,1 tys. ha ziemniaka — o ponad 25 tys. ha mniej niż rok wcześniej. Mniejszy areał w całej Europie zwykle zapowiada mocniejsze ceny jesienią, gdy skończy się fala młodego towaru. Na razie jednak podaż prosto z pola trzyma stawki na dnie.
źródło: rynki hurtowe, Komisja Europejska, ARiMR




