Rolnictwo

Rośliny NGT1 to już nie GMO, bo....

17.05.2026
Udostępnij artykuł:
W najbliższym czasie Parlament Europejski ma głosować w sprawie tak zwanych Nowych Technik Genomowych w roślinach uprawnych. Jak oficjalnie czytamy na stronie PE, chodzi o to, żeby dostosować obowiązujące przepisy UE dotyczące organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) do nowych rozwiązań.
zdjecie-1

- Wniosek Komisji koncentruje się na dwóch kategoriach roślin, mając na celu odróżnienie odmian „uznawanych za równoważne roślinom konwencjonalnym” – „roślin NGT1” – od wszystkich innych roślin uzyskanych za pomocą NGT – „roślin NGT2”. Rośliny NGT1 różnią się od rośliny macierzystej „nie więcej niż 20 modyfikacjami genetycznymi”. Rośliny NGT2 obejmują wszystkie inne odmiany uzyskane za pomocą NGT - czytamy w zapowiedziach prac Parlamentu Europejskiego.

Parlament i Rada osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie wniosku 3 grudnia 2025 r., które uzyskało kwalifikowaną większość głosów w Radzie 19 grudnia. Porozumienie zostało przyjęte przez Komisję Środowiska, Klimatu i Bezpieczeństwa Żywności Parlamentu Europejskiego (ENVI) 28 stycznia 2026 r. Rada zatwierdziła swoje stanowisko w pierwszym czytaniu 21 kwietnia. Głosowanie na posiedzeniu plenarnym zaplanowano wstępnie na 18 maja.

- Współustawodawcy uzgodnili kryteria określające, co stanowi roślinę NGT1, a na wniosek Parlamentu – listę cech, których te rośliny nie mogą posiadać, w tym znane działanie owadobójcze i tolerancję na herbicydy. Aby ukierunkować stosowanie NGT na rozwój roślin o cechach zrównoważonych (takich jak odporność na klimat i szkodniki), współustawodawcy zlecili Komisji i państwom UE monitorowanie wpływu roślin NGT na zrównoważony rozwój - poinformowała Jessica Polfjard, sprawozdawca prac nad wprowadzeniem roślin NGT do upraw w UE.


Współprawodawcy uzgodnili, że odmiany roślin zawierające lub pochodzące od roślin NGT1 muszą być wyraźnie oznaczone we wszystkich oficjalnych bazach danych, a wszystkie worki z nasionami muszą być oznaczone etykietą „rośliny NGT1”, aby umożliwić rolnikom dokonanie świadomego wyboru.

Warto zwrócić uwagę, że - jak czytamy w zapowiedzi głosowań Parlamentu Europejskiego - ,,rośliny NGT1 są jednak traktowane jako GMO do celów produkcji ekologicznej. W przypadku NGT2 kraje UE są zobowiązane do przyjęcia środków zapobiegających niezamierzonej obecności roślin NGT2 w innych produktach.''

Najciekawsze jest jednak to, że w przypadku roślin NGT1 zniesiono obowiązkowe etykietowanie, które ma zastosowanie do GMO. Komisja proponuje jednak utrzymanie obowiązkowego etykietowania roślin NGT2.
źródło: Parlament Europejski 
 

avatar
beata.kozlowska
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów