Pierwsze tegoroczne notowania borówki wysokiej pochodzą z końca czerwca 2026 roku. W rejonie Warki, jednego z głównych zagłębi uprawy, krajowy owoc skupowano po 21–22 zł/kg. Na rynkach hurtowych borówka z importu kosztowała w tym czasie około 34 zł/kg. To typowy układ dla startu sezonu — podaż krajowa dopiero rusza, więc ceny są wysokie i będą spadać w miarę wchodzenia kolejnych plantacji w pełnię zbiorów.
Sprzedajesz lub kupujesz borówkę? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Owoców.
Borówka amerykańska to jeden z nielicznych segmentów polskiego sadownictwa rosnących w ostatnich latach. Według Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa od wejścia Polski do UE w 2004 roku zbiory wzrosły ponad 16-krotnie — z około 4 tys. ton do blisko 65 tys. ton w 2025 roku. Areał uprawy zwiększył się w tym czasie z 1 tys. ha do 12,6 tys. ha. Polska odpowiada dziś za około 33 proc. unijnych zbiorów borówki i — obok Hiszpanii — jest największym producentem w Unii, plasując się na 6.–7. miejscu na świecie.
O sile sektora decyduje eksport. W 2025 roku za granicę trafiło 21 tys. ton borówki, czyli 32 proc. zbiorów. Dwie trzecie tego wolumenu (66 proc.) skierowano na rynki unijne. Największym odbiorcą były Niemcy — 6 tys. ton, blisko 29 proc. eksportu. Poza Unią dominowała Wielka Brytania z 4,6 tys. ton (22 proc.), wyprzedzając Białoruś i Norwegię.
W ostatniej dekadzie udział eksportu w produkcji wahał się od 25 do 40 proc. Zdaniem analityków KOWR utrzymujący się popyt zagraniczny świadczy o stałym zainteresowaniu polską borówką. Dla cen w kraju oznacza to, że krajowa podaż w szczycie sezonu — przypadającym zwykle na sierpień — w dużej części trafia za granicę, co łagodzi presję na notowania hurtowe.
źródło: KOWR, rynki hurtowe




