Sadownictwo

Śliwka spadła z 3 do 1,70 zł/kg. Teraz odbija, a węgierka I klasy idzie po 2,70

20.08.2026
Udostępnij artykuł:
Realne okno dla polskiej śliwki miało otworzyć się dopiero z węgierką. Właśnie się otwiera. Fala wczesnych odmian zbiła cenę deserową do 1,70 zł/kg, a gdy podaż zeszła, notowania wróciły do 2,30-2,50. Pytanie brzmi, jak długo to potrwa.
zdjecie-1

Ceny dotyczą przełomu drugiej i trzeciej dekady sierpnia 2026 r. Wcześniejsze odczyty oznaczono w tekście.

 

Rynek deserowy

  • śliwka deserowa 2.30 - 2.50 zł/kg
  • węgierka I klasy 2.50 - 2.70 zł/kg

 

Skup deserowy ruszył w końcu lipca od około 3 zł/kg. W pierwszej dekadzie sierpnia, gdy podaż weszła pełną falą, notowania zjechały do 1.70 - 2.20 zł/kg. Cena wróciła w górę dopiero teraz, razem ze spadkiem podaży.

 

Przetwórstwo i mrożenie

  • odmiany standardowe 0.80 - 1.20 zł/kg
  • odmiany starsze 1.80 - 2.20 zł/kg

 

W przetwórstwie ruch był mniejszy. Na starcie sezonu odmiany standardowe szły po 0.80 - 1.20 zł/kg, w kolejnych dniach dolna granica podniosła się do złotówki. Starsze odmiany trzymają się wyżej, w przedziale 1.80 - 2.20 zł/kg.

 

GUS ocenił tegoroczne zbiory śliwek na 113,1 tys. ton, o 4,1 proc. mniej niż rok temu. Ubytek jest niewielki, ale rozłożył się nierówno w czasie. Wczesne odmiany weszły falą i zbiły notowania, a węgierka wchodzi na rynek w momencie, gdy tamtej podaży już nie ma.

 

Chcesz sprzedać lub kupić śliwki? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Owoców.

 

Rynek śliwek analizuje dr Paweł Kraciński z Instytutu Ekonomii i Finansów SGGW. Wskazuje, że dalszy przebieg sezonu zależy od tego, jak ułoży się podaż, i nie przesądza, czy sierpniowe odbicie utrzyma się na dłużej.

 

Na zachodzie deficytu nie będzie. Niemiecki Federalny Urząd Statystyczny podał 18 sierpnia, że tamtejsze zbiory śliwek i węgierek sięgną 49,3 tys. ton z 4,1 tys. ha. To o 5,1 tys. ton (11,5 proc.) powyżej średniej z lat 2016-2025, choć o 3,9 proc. mniej niż w 2025 r. Krajowa węgierka wchodzi na rynek w chwili, gdy niemiecka podaż trzyma się powyżej średniej wieloletniej, więc na ssanie z zachodu nie ma co liczyć.

 

Na południu Europy było inaczej. 15 lipca przez prowincje Bolonia, Modena i Ferrara przeszły burze z gradem, a według relacji włoskiego sektora sadowniczego ubytek zbioru śliwek sięgał w części gospodarstw 70-80 proc. Włoski hurt płacił w połowie lipca 2,40-2,80 euro/kg. Ten deficyt nie przełożył się jednak na polskie notowania, bo o lipcowej cenie w kraju decydowała krajowa podaż, a ta była wtedy u szczytu.

 

Teraz układ jest odwrotny: podaży ubywa, a na rynek wchodzi odmiana o najwyższej wycenie. Wrzesień pokaże, czy węgierka utrzyma 2,70 zł/kg, czy powtórzy scenariusz lipca i osunie się razem z kolejną falą zbioru.

 

źródło: GUS, SGGW, Destatis

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów