Rolnictwo

Słoma i Integrowana Produkcja wypadają z ekoschematów. KRIR: zmiana warunków gry w trakcie kontraktu

01.08.2026
Udostępnij artykuł:
Ministerstwo Rolnictwa przedstawiło 24 lipca propozycje zmian w ekoschematach na 2027 rok, ostatni rok obecnej perspektywy. Z listy mają zniknąć dopłaty za wymieszanie słomy z glebą i za Integrowaną Produkcję. Punktacja spadnie przy uprawie uproszczonej i doglebowej aplikacji gnojowicy, a w dobrostanie tuczników wejdzie degresja. Izby rolnicze odpisały resortowi: negatywnie.
zdjecie-1

Propozycje przedstawił Tomasz Figurski, dyrektor Departamentu Płatności Bezpośrednich w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, 24 lipca 2026 r. Zmiany objęłyby kampanię 2027, czyli wnioski składane wiosną przyszłego roku.

 

Co ma się zmienić w ekoschematach

  • likwidacja praktyki „Wymieszanie słomy z glebą"
  • likwidacja wsparcia dla Integrowanej Produkcji Roślin
  • niższa punktacja za doglebową aplikację płynnych nawozów naturalnych
  • niższa punktacja za uproszczone systemy uprawy
  • dobrostan tuczników: niższe wsparcie powyżej 100 DJP, powyżej 150 DJP wyłączenie z płatności
  • nowy ekoschemat „Niskoemisyjna produkcja bydła"

 

- Samorząd rolniczy jednoznacznie negatywnie opiniuje propozycje zmian w ekoschematach na 2027 rok - czytamy w stanowisku Krajowej Rady Izb Rolniczych skierowanym do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. - Ekoschematy stanowią obecnie istotny element stabilizujący dochody gospodarstw i umożliwiają podejmowanie działań korzystnych dla środowiska. Propozycję takich zmian traktujemy jako zmianę warunków gry w czasie trwającego 7-letniego kontraktu.

 

Izby wracają do pieniędzy, które rolnicy wyłożyli pod obowiązujące dziś zasady. Rolnicy zainwestowali w drogi sprzęt do zmiany techniki uprawy gleby na bezorkowy, kupowali też specjalistyczne aplikatory do gnojowicy. Agregat czy aplikator spłaca się latami, a punktacja, która uzasadniała ten zakup, ma się zmienić z roku na rok.

 

Przy Integrowanej Produkcji samorząd wytyka termin: rolnicy zaplanowali już płodozmiany na przyszły sezon, więc na taką zmianę jest za późno. Drugi argument dotyczy handlu. Izby zestawiają wycofanie wsparcia dla IP z otwieraniem się Unii Europejskiej na import żywności produkowanej w krajach trzecich w znacząco niższych standardach.

 

Zastrzeżenia budzi też nowy ekoschemat dla bydła, oparty na ograniczaniu emisji metanu.

 

- Nie zgadzamy się na zachęcanie rolników do stosowania dodatków paszowych, które nie sprawdziły się w innych krajach, np. w Danii, ponieważ powodowały zmniejszenie produkcyjności i pogorszenie stanu zdrowia a nawet upadki bydła - czytamy w stanowisku KRIR.

 

Najłatwiej policzyć skutki degresji w dobrostanie tuczników. Gospodarstwo powyżej 100 DJP dostanie mniej, a powyżej 150 DJP wypada z płatności w całości. Izby żądają utrzymania obecnego poziomu wsparcia do końca perspektywy, bo 2027 to jej ostatni rok, a warunki ekonomiczne w gospodarstwach są napięte.

źródło: KRIR, MRiRW

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów