Sadownictwo

Grad zabrał Włochom śliwki, a na Broniszach nasze schodzą po 2 zł/kg

31.07.2026
Udostępnij artykuł:
W połowie lipca burze przeszły przez sady Emilii-Romanii i wyrwały z europejskiego rynku część podaży śliwek. Włoski hurt płaci dziś 2,40-2,80 euro za kilogram. Na Broniszach krajowa śliwka średniego kalibru zeszła w tym samym czasie do 2-3 zł/kg. Dlaczego jedno nie przekłada się na drugie?
zdjecie-1

Ceny krajowe dotyczą 31. tygodnia 2026 r., odczyt z 30 lipca; porównania z wcześniejszych tygodni oznaczono w tekście. Notowania włoskie pochodzą z połowy lipca.

 

Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy Bronisze S.A. — śliwki

  • śliwki średnioowocowe 2 - 3 zł/kg
  • śliwki większego kalibru 5 - 6 zł/kg

 

Tydzień wcześniej, 24 lipca, wielkoowocowa cacańska rana kosztowała 7 - 8 zł/kg. Na premierze sezonu, w pierwszej dekadzie lipca, za odmianę herman płacono około 7 zł/kg. Kolejne odmiany wchodzą na rynek jedna po drugiej i ciągną notowania w dół.

 

Bronisze — pozostałe owoce krajowe (30 lipca)

  • maliny tunelowe do 50 zł/kg
  • maliny gruntowe 35 - 40 zł/kg
  • jagody leśne ok. 36 zł/kg
  • borówka amerykańska 15 - 16 zł/kg
  • wiśnie 6 - 8 zł/kg
  • jabłka piros ok. 5.50 zł/kg
  • jabłka paula red do 5.66 zł/kg

 

Chcesz sprzedać lub kupić śliwki? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Owoców.

 

Włoski scenariusz wygląda inaczej. 15 lipca przez prowincje Bolonia, Modena i Ferrara przeszły burze z gradem i wiatrem powyżej 100 km/h. Straż pożarna wyjeżdżała ponad 700 razy. Ucierpiały setki hektarów sadów i szklarni, straty liczone są w milionach euro, a według relacji włoskiego sektora sadowniczego w części gospodarstw ubytek zbioru śliwek sięga 70-80%.

 

Rynek zareagował ceną. W połowie lipca włoski hurt płacił za śliwki 2,40 - 2,80 euro/kg, o 20-30% więcej niż rok wcześniej. Po kursie NBP z 30 lipca, 4,3097 zł za euro, wychodzi 10,34 - 12,07 zł/kg.

 

Europejski ubytek podaży nie podniósł ceny polskiej śliwki, bo w lipcu o poziomie notowań decyduje krajowa podaż, a ta właśnie wchodzi pełną falą. Wczesne odmiany idą głównie na rynek krajowy i do przetwórstwa, nie na włoską półkę deserową. Do tego doszła konkurencja wewnątrz koszyka: taniejąca borówka i wiśnia zabierają śliwce miejsce na stoisku.

 

Cały koszyk zakupowy na Broniszach jest o 4,5% tańszy niż rok temu, a owoce z importu potaniały o 18%. Realne okno dla polskiej śliwki otwiera się dopiero z węgierką w sierpniu i wrześniu — wtedy okaże się, czy europejski deficyt sięgnie po towar z polskich sadów.

źródło: rynki hurtowe, NBP, Eurofruit

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów