Agencje prasowe poinformowały, że Rubén Ramírez Lezcano, minister spraw zagranicznych Paragwaju twierdzi, że klauzule nie są częścią umowy, co oznacza, że Mercosur może te klauzule kwestionować. Klauzule te miały być gwarancją dla unijnych rolników, że rynek nie zostanie zalany tanią żywnością z Mercosuru. Zostały przyjęte dla uspokojenia nastrojów pod naciskiem przede wszystkim Polski i Francji.
Agencje podkreślają, że wzmocnione klauzule są jedynie unijnym rozporządzeniem, czyli prawem obowiązującym jednie w UE a nie zapisami umowy UE-Mercosur. Kraje Mercosuru obowiązują prawnie jednie klauzule zapisane w umowie, które działają bardzo powoli.
Komisja Europejska w oficjalnym komunikacie informuje, że jej zdaniem umowa otworzy bezprecedensowy dostęp do regionu Mercosuru dla europejskich rolników i producentów żywności. Oczekuje się, że umowa zwiększy eksport produktów rolno-spożywczych z UE do Mercosuru nawet o 50% poprzez:
Jak podano, jednocześnie UE dołożyła wszelkich starań, aby zapewnić wrażliwym sektorom rolno-spożywczym wszelkie niezbędne środki ochrony, dzięki następującym środkom:
Przypomnijmy jeszcze, że jutro ma się odbyć kolejny protest europejskich rolników – tym razem pod Parlamentem Europejskim, gdzie ma być w środę głosowany wniosek o sprawdzenie umowy EW-Mercosur przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).





Korzystamy z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość naszej strony. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z naszą polityką prywatności.