Sadownictwo

13,1 tys. ton jabłek w lipcu. Najlepszy wynik od trzech lat, a pieniędzy z tego nie ma

05.08.2026
Udostępnij artykuł:
Poza Unię wyjechało w lipcu ok. 13,1 tys. ton polskich jabłek — ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej i najwięcej dla tego miesiąca od 2023 r. Kupowały głównie Białoruś, Egipt i Ukraina. Tyle że grupy wysprzedawały wtedy zapasy z chłodni po cenach poniżej oczekiwań.
zdjecie-1

Dane o wysyłkach do krajów spoza Unii Europejskiej pochodzą z PIORiN. Inspekcja wystawia świadectwa fitosanitarne, bez których owoce nie ruszą na rynki trzecie, więc liczby pokazują realny towar przygotowany do wysyłki. W lipcu 2026 r. objęły ok. 13,1 tys. ton jabłek.

 

Główni odbiorcy polskich jabłek w lipcu 2026 r.

  • Białoruś 3,3 tys. t,
  • Egipt 3,2 tys. t,
  • Ukraina 2,7 tys. t,
  • Kazachstan 1,5 tys. t,
  • Indie 0,6 tys. t.

 

Wynik widać dopiero w zestawieniu z poprzednimi latami. W lipcu 2025 r. poza Unię pojechało 5,5 tys. ton, w lipcu 2024 r. — 7,1 tys. ton. Podobnie jak teraz było ostatnio w lipcu 2023 r., niespełna 13,5 tys. ton. Rekordem pozostaje lipiec 2021 r. z prawie 21 tys. ton.

 

Chcesz sprzedać lub kupić jabłka? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Jabłek.

 

Tonaż nie przełożył się na pieniądze. Lipiec to końcówka sezonu przechowalniczego, chłodnie muszą być puste, zanim wjedzie do nich nowy zbiór. Grupy wysprzedawały więc własne zapasy, a zakup owoców na eksport szedł poniżej oczekiwań, przede wszystkim cenowych. Za wysokim tonażem stoją opróżniane magazyny, nie dobra koniunktura.

 

Nowy sezon zaczyna się z mniejszą pulą. GUS we wstępnym szacunku z 31 lipca ocenił tegoroczne zbiory jabłek na ok. 3,1 mln ton, wyraźnie poniżej ubiegłorocznych. Mniej owocu w kraju oznacza, że kierunki z lipcowej listy będą konkurować o towar z przetwórstwem i z rynkiem unijnym. Białoruś, Egipt i Ukraina odbierają razem ponad dwie trzecie lipcowego wolumenu, więc od ich zamówień zależy, ile zostanie na krajowe półki.

źródło: PIORIN, GUS

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów