Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałem dla dziesięciu województw: zachodniopomorskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, mazowieckiego i świętokrzyskiego. Alerty obowiązują od południa w czwartek 25 czerwca do godziny 10:00 w sobotę.
W środę 24 czerwca termometry pokazywały od 29 do 31°C, a od czwartku maksima sięgną 31-34°C. Noce nie przyniosą ulgi — temperatura minimalna ma wynosić 16-19°C. Synoptycy zaznaczają, że ponad 30°C utrzyma się co najmniej do poniedziałku.
24 czerwca Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydało komunikat o dobrostanie zwierząt w czasie upałów. Resort przypomina, że wysokie temperatury uderzają w zdrowie, dobrostan i produkcyjność zwierząt gospodarskich.
- W okresie upałów kluczowy jest stały dostęp do świeżej i czystej wody oraz możliwość schronienia zwierząt w cieniu - czytamy w komunikacie MRiRW.
Fala gorąca to nie tylko problem obór. IUNG-PIB rozszerzył monitoring suszy rolniczej o kukurydzę i rośliny bobowate, które przy braku opadów i tropikalnych temperaturach tracą najszybciej. Dla zbóż wysokie temperatury oznaczają przyspieszenie dojrzewania — żar skraca nalewanie ziarna tuż przed żniwami, a w części gospodarstw przesuwa start koszenia rzepaku i jęczmienia ozimego o kilka dni.
Po wiosennej suszy i czerwcowych ulewach, które miejscami wyległy zboża, kolejna fala upałów dokłada się do i tak trudnego sezonu przed żniwami.
źródło: IMGW-PIB, MRiRW, IUNG-PIB




