W całej Europie na 1 czerwca 2026 r. w chłodniach było 1 022 444 t jabłek — o 50,9 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy zapasy sięgały 677 363 t. Sezon zamyka się więc z zapasem znacznie grubszym niż zwykle.
Najmocniej z trendu wyłamuje się Polska — wzrost o 118,3 proc. r/r, do ok. 227 tys. ton. To drugi wynik na kontynencie, tuż za Włochami (ok. 316 tys. t, +26,5 proc.) i przed Francją (ok. 148 tys. t, +6,5 proc.). Polskie chłodnie zapełniły się ponaddwukrotnie mocniej niż przed rokiem.
Chcesz sprzedać lub kupić jabłka? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Jabłek.
W chłodniach dominuje Golden Delicious — ok. 291 tys. ton w skali UE. Za nim plasują się Red Jonaprince (ok. 111 tys. t) i Jonagold (ok. 70 tys. t). Nawis takiej ilości towaru pod koniec sezonu trzyma ceny skupu wyraźnie niżej niż rok temu.
Na odbicie rynek raczej nie ma co liczyć przed końcem trzeciego kwartału. Do tego czasu resztki starego zbioru muszą zejść z chłodni, a równolegle wchodzą już jabłka letnie z nowego sezonu — co dodatkowo ciąży notowaniom.
źródło: WAPA




