Rolnictwo

Minister mówi 2 zł, Bruksela mówi: nie ma wniosku. W grze 57,20 zł z hektara

24.08.2026
Udostępnij artykuł:
Komisja Europejska odpowiedziała, że nie dostała z Polski żadnego zgłoszenia w sprawie podwyżki zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze. Resort rolnictwa od tygodni mówi, że czeka na decyzję Brukseli właśnie w tej sprawie. Do czasu jej wydania gminy liczą wnioski po 1,48 zł za litr, a nie po zapowiadanych 2 zł. Dla gospodarstwa to 57,20 zł różnicy na hektarze.
zdjecie-1

Rzecznik Komisji Europejskiej odpowiedział, że analizę zacznie niezwłocznie po formalnym przekazaniu dokumentów przez polskie władze. Do tego czasu w Brukseli nie ma czego rozpatrywać. Nie ma też czego odrzucić, bo procedura, na którą powołuje się resort rolnictwa, jeszcze się nie zaczęła.

 

Ministerstwo mówi co innego.

 

- Podniesiemy zwrot akcyzy za paliwo rolnicze. Obecnie wynosi on 1,48 zł za litr, a po zmianach będzie to 2 zł - mówi Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi. - Czekamy w tej chwili na uzgodnienie z Komisją Europejską, bo taka zmiana musi być notyfikowana. W tej chwili jest przerwa wakacyjna, urlopowa w Komisji Europejskiej. Jak tylko decyzja zapadnie, będziemy te wnioski przyjmować.

 

Wniosek złożony w sierpniu gmina wyliczy po stawce, która obowiązuje dziś, czyli po 1,48 zł za litr. Przy limicie 110 litrów na hektar użytków rolnych daje to 162,80 zł z hektara, po 2 zł byłoby 220 zł. Różnica wynosi 57,20 zł z hektara i 20,80 zł na każdą DJP bydła, owiec, kóz i koni. Przy 50 hektarach i pełnym wykorzystaniu limitu wychodzi 2860 zł, przy 100 hektarach 5720 zł. Tyle wisi na dokumencie, którego nikt jeszcze do Brukseli nie wysłał.

 

Różnicę rolnicy mają dostać później.

 

- Będzie 2 złote. Rolnicy złożą teraz wnioski, a później - jeśli będzie taka potrzeba - zostanie uruchomiony mechanizm wyrównania - mówi Stefan Krajewski.

 

O tę stawkę wystąpił 3 sierpnia samorząd rolniczy. Wniosek o rozpoczęcie prac legislacyjnych podpisał Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. Izby powołały się na cenę oleju napędowego, która przekroczyła 8 zł za litr. Paliwo podrożało w środku żniw, kiedy gospodarstwo pali go najwięcej w całym roku.

 

Nawet zgoda Brukseli we wrześniu niczego w tej turze nie zmieni. Gmina liczy wniosek po stawce z dnia jego złożenia, więc wyrównanie musiałoby pójść do rolnika osobnym przelewem i na osobnej podstawie prawnej. Resort nie podał, kiedy ani jakiej.

źródło: Komisja Europejska, MRiRW, KRIR

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów