Powierzchnia uprawy rzepaku skurczyła się w tym roku o około 100 tys. ha, do około 1 mln ha. Zdaniem branży to nie efekt świadomej rezygnacji rolników z tego gatunku, lecz wyjątkowo trudnego sezonu — miejscami brak pokrywy śnieżnej nie ochronił obsady, a wiosenna susza zablokowała rozwój plantacji. Średni plon ma oscylować wokół 3 ton z hektara.
- Powierzchnia uprawy rzepaku niestety została istotnie, bo o ok. 100 tys. ha, ograniczona do ok. 1 mln ha, co nie wynikało w głównej mierze ze świadomej rezygnacji rolników z tego gatunku w płodozmianie, ale przede wszystkim z niezwykle trudnego okresu wegetacyjnego. Dominują przypadki, gdzie ograniczona pokrywa śnieżna lub wręcz jej brak nie zapobiegła stratom w obsadzie, a wiosenna susza uniemożliwiła praktycznie prawidłowy rozwój plantacji. W związku z tym szacujemy, że średni plon będzie oscylował wokół 3 ton, co może się okazać także wariantem optymistycznym - powiedział Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.
Skutki odczują krajowe tłocznie. Przerób w 2025 roku spadł względem 2024 o ponad 100 tys. ton, a przy najgorszym scenariuszu tegoroczne zbiory mogą być niższe od ubiegłorocznych nawet o 800 tys. ton nasion.
- Zbiory w najgorszym scenariuszu mogą być niższe od tych ubiegłorocznych nawet o 800 tys. ton nasion, co oznaczałoby zwiększenie deficytu surowca nawet do 1,3 mln ton w stosunku do potencjału przerobowego branży wynoszącego 4,1 mln ton. To dla nas tragedia, dlatego konieczna jest weryfikacja zakazu importu rzepaku z Ukrainy, który mógłby uzupełnić choć pewną część tego niedoboru - stwierdził Mariusz Szeliga, prezes Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju. - Oczekujemy szybkich decyzji Ministra Finansów i Gospodarki Andrzeja Domańskiego. Zakaz nie służy polskim rolnikom, a de facto ukraińskim tłoczniom, które zwiększają przerób i eksport gotowego oleju do UE, w tym Polski.
Za spadkiem zbiorów idzie utrata pozycji na europejskim rynku. Polska, przez lata trzeci największy producent rzepaku w Unii Europejskiej, może w 2026 roku stracić tę lokatę na rzecz Rumunii, gdzie areał uprawy rośnie rok do roku, a prognozy plonów są dobre.
Handlujesz rzepakiem? Sprawdź aktualne oferty kupna i sprzedaży w naszej Giełdzie Rzepaku.
źródło: KZPRiRB, PSPO, GUS




