Rolnictwo

70 proc. składki wraca do hodowcy. Cztery sztuki bydła wystarczą, żeby złożyć wniosek

01.09.2026
Udostępnij artykuł:
ARiMR ogłosiła 31 sierpnia drugi w tym roku nabór na dopłaty do składek ubezpieczenia zwierząt gospodarskich. Wnioski agencja przyjmie od 14 września do 13 października, wyłącznie przez Platformę Usług Elektronicznych. Poza bydłem próg wejścia to 14 świń albo 1000 sztuk drobiu. Nabór rusza dwa tygodnie po tym, jak w życie wchodzi nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach rolnych — a to dwa różne instrumenty.
zdjecie-1

Nabór idzie z interwencji I.12.1 Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej 2023-2027, a agencja zwraca z niej 70 proc. opłaconej składki. Pierwszy tegoroczny nabór trwał od 9 lutego do 10 marca.

 

O zwrot może wystąpić producent rolny, który ubezpieczył zwierzęta od co najmniej jednej z kilkudziesięciu chorób zakaźnych z listy agencji. Są na niej afrykański i klasyczny pomór świń, wysoko zjadliwa grypa ptaków, pryszczyca, choroba niebieskiego języka, gruźlica i bruceloza bydła, salmonelloza odzwierzęca, gorączka Q, wścieklizna czy paratuberkuloza.

 

Minimalne stany rozkładają się po gatunkach. Przy bydle, owcach, kozach i koniach wystarczą 4 sztuki. Przy świniach próg wynosi 14 sztuk, przy drobiu 1000 — osobno dla kurcząt rzeźnych, gęsi, kaczek, indyków, perlic i niosek.

 

Umowa musi przewidywać wypłatę odszkodowania przy stratach przekraczających 20 proc. wartości średniej rocznej produkcji albo średniego rocznego dochodu. Ubezpieczenie ma obejmować okres zaczynający się nie wcześniej niż 1 stycznia 2024 r., a składkę producent musi opłacić przed złożeniem wniosku.

 

Sprzedajesz żywiec albo szukasz sztuk do obsady? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Zwierząt.

 

To nie jedyne pieniądze na polisę i łatwo je pomylić. Obok naboru ARiMR działa dopłata z budżetu państwa do składek ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, sięgająca 65 proc. składki. Tę drugą ścieżkę zmienia nowelizacja ustawy z 7 lipca 2005 r. — Sejm uchwalił ją 11 czerwca, prezydent Karol Nawrocki podpisał w lipcu, a przepisy wchodzą w życie 1 września.

 

Z wyliczania dopłat znika klasa bonitacyjna gleby, a razem z nią oświadczenia o klasach gruntów. Katalog upraw rośnie o trawy nasienne i wierzbę do wyplatania. Hodowców dotyczy jeszcze jedno: 65-procentowa dopłata należy się także wtedy, gdy stawka taryfowa ubezpieczenia zwierząt przekroczy 0,5 proc. sumy ubezpieczenia.

 

- To świetna wiadomość i krok w dobrą stronę. To ważne zmiany, na które czekają rolnicy. Dzięki uproszczonym zasadom dopłat do składek i uniezależnieniu ich od klasy gleby, ubezpieczenie upraw będzie łatwiejsze, a elastyczna franszyza redukcyjna umożliwi ubezpieczycielom oferowanie tańszych ubezpieczeń – składki będą niższe i bardziej przystępne. Wprowadzamy rozwiązania, które nie tylko ułatwiają dostęp do ochrony ubezpieczeniowej, lecz także porządkują zasady dopłat do składek - mówi Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

 

Franszyza ma jednak drugą stronę. Redukcyjna zastępuje dotychczasową integralną i obniża odszkodowanie o 10 do 35 proc. sumy ubezpieczenia, zależnie od umowy. Za niższą składkę hodowca płaci więc chudszą wypłatą po szkodzie.

 

Izby rolnicze chcą iść dalej. W wystąpieniu z 27 sierpnia KRIR wniosła o dopisanie upałów do katalogu zjawisk objętych ubezpieczeniem i o wyrównanie dostępu do polis producentom owoców i warzyw. Osobno domaga się poprawy Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej oraz nadania członkom gminnych komisji szacujących straty statusu funkcjonariusza publicznego.

źródło: ARiMR, MRiRW, KRIR

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów