Po dwóch tygodniach spadków krajowa truskawka gruntowa gwałtownie zawróciła. Na warszawskich Broniszach to już drugi dzień z rzędu, gdy owoc schodzi szybko i w wyraźnie wyższych cenach — handlowcy wprost mówią o „szale sprzedażowym", a kupujący, którzy zjawiają się później, trafiają na puste stoiska.
Motorem odbicia jest pogoda. Poprawa aury po fali upałów i opadów wyraźnie ożywiła sprzedaż, a jednocześnie przerzedziła podaż tańszych partii — owoce zbierane w deszczu i cieple szybko traciły jakość. Efekt: mniej towaru handlowego na rynku i skok stawek.
Notowania dotyczą 18 czerwca 2026 r., chyba że przy rynku podano inną datę.
Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy Bronisze S.A.
Wielkopolska Gildia Rolno-Ogrodnicza (Poznań)
W segmencie deserowym, najlepszej jakości, było jeszcze drożej. 19 czerwca na Broniszach najwyżej cenione odmiany — verdi i rumba — schodziły po 24–30 zł za łubiankę, o kilka złotych drożej niż dzień wcześniej.
Skala zwrotu robi wrażenie, gdy zestawić ją z początkiem miesiąca. 9 czerwca, w szczycie nadpodaży, dolne partie na Broniszach leżały po 5–8 zł/kg. 16 czerwca było to już 8–18 zł/kg, a dwa dni później dolna granica podbiła do 13 zł/kg. W tym samym czasie na mniejszych rynkach widać było rozstrzał — 16 czerwca Łódź Zjazdowa notowała 7.50–12.50 zł/kg, a Giełda Kaliska 11 zł/kg.
Chcesz sprzedać lub kupić truskawki? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Truskawek.
Dalszy ruch zależy od aury. Stabilna, sucha pogoda sprzyja jakości i utrzyma popyt, ale przy kolejnej fali upałów albo deszczu drobnica znów może runąć — tegoroczny sezon dodatkowo obciążają straty po wiosennych przymrozkach, które ograniczyły podaż na części plantacji.
źródło: rynki hurtowe




