Rolnictwo

Nawet 80 proc. zwrotu za nawozy. Bruksela podała, od czego to zależy

19.06.2026
Udostępnij artykuł:
Komisja Europejska określiła zasady nowego mechanizmu zwrotu kosztów nawozów. Standardowo rolnik odzyska do połowy dodatkowych wydatków, ale gospodarstwa ekologiczne i część ekoschematów — nawet 80 procent. Diabeł tkwi w okresach referencyjnych i limitach, które dopisze już polski rząd.
Praca polowa w gospodarstwie
Praca polowa w gospodarstwie

Komisja Europejska doprecyzowała, jak ma działać nowa interwencja, która ma zrekompensować rolnikom wzrost cen środków produkcji. Wsparcie obejmie nawozy i będzie liczone do hektara. To odpowiedź na sytuację, w której ceny nawozów rosną mimo czerwcowego zawieszenia ceł na mocznik i amoniak z importu spoza UE.

 

Mechanizm ma dwa progi. Standardowo pomoc pokryje do 50 proc. dodatkowych kosztów nawozów. Wyższy pułap — do 80 proc. — zarezerwowano dla gospodarstw prowadzących rolnictwo ekologiczne albo realizujących konkretne ekoschematy. Im bardziej środowiskowy profil gospodarstwa, tym większa część rachunku za nawozy wróci na konto.

 

Klucz to okresy, z których liczone są ceny. Średnia cena referencyjna nawozów ma być ustalona na podstawie notowań z co najmniej trzech kolejnych miesięcy z przedziału od 1 stycznia 2025 r. do 28 lutego 2026 r. Cenę reprezentatywną, do której zostanie porównana, wyznaczy okres wybrany przez państwo członkowskie — ale nie może zaczynać się wcześniej niż 1 marca 2026 r. Różnica między tymi dwiema wartościami to baza, od której naliczany jest zwrot.

 

Bruksela wyznacza ramy, ale szczegóły zostają po stronie Warszawy. Ostateczne stawki oraz limity na jedno gospodarstwo — maksymalną liczbę dotowanych hektarów czy górną kwotę dla rolnika — ustali polski rząd. To one zdecydują, czy duże gospodarstwo realnie odczuje wsparcie, czy uderzy w nie pułap kwotowy. Pieniądze mają trafić do rolników najpóźniej do 30 czerwca 2027 r.

 

Mechanizm wchodzi w moment, gdy ceny nawozów azotowych znów idą w górę, a w krajowej debacie wracają postulaty dodatkowego wsparcia liczonego od tony nawozu. Dopóki rząd nie poda stawek i limitów, rolnik nie policzy, ile realnie odzyska — a od tego zależy, czy 80 proc. na papierze przełoży się na odczuwalną kwotę w gospodarstwie.

 

źródło: Komisja Europejska

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów