Gospodarka

Bruksela poluzuje limit 170 kg azotu — ale najpierw dla biogazowni, nie dla obory

08.07.2026
Udostępnij artykuł:
Komisja Europejska analizuje podniesienie limitu 170 kg azotu na hektar — progu, który przez lata był filarem dyrektywy azotanowej. Kierunek zmiany jest jednak wąski: dotyczy pofermentu z instalacji biogazowych, a nie obornika spod pojedynczej obory. Propozycja może pojawić się jeszcze w lipcu.
zdjecie-1

Roczna dawka azotu z nawozów naturalnych na hektar użytków rolnych jest w całej Unii ograniczona do 170 kg. To jeden z twardych filarów dyrektywy azotanowej, utrzymywany w imię ochrony wód przed azotanami z rolnictwa. Teraz Komisja Europejska analizuje jego rozszczelnienie — komisarz UE ds. środowiska Jessika Roswall zapowiedziała propozycję zwiększenia dopuszczalnej dawki azotu z pofermentu z biogazowni ponad obecny próg.

 

To już drugi ruch w tę stronę w tym roku. W lutym dyrektywa (UE) 2026/288 dopuściła stosowanie przetworzonych nawozów naturalnych typu RENURE w dodatkowym limicie do 80 kg azotu na hektar rocznie — państwa mają czas na wdrożenie do 2 marca 2028 r. Lipcowa zapowiedź idzie dalej i obejmuje poferment z instalacji biogazowych.

 

- Przepisy muszą być możliwe do zaakceptowania przez rolników - powiedział Ion Codescu z Komisji Europejskiej.

 

Furtkę otwiera się jednak najpierw tam, gdzie stoją duże instalacje biogazowe i przetwórnie obornika — a nie tam, gdzie hodowca z nadwyżką gnojowicy od pojedynczej obory od lat mieści się w twardym progu 170 kg. Za zmianą lobbują kraje z rozwiniętym sektorem biogazu i intensywną produkcją zwierzęcą: Niemcy, Hiszpania, Włochy, Holandia i Belgia.

 

Dla polskiego gospodarstwa realny wpływ zależy od tego, czy i jak Polska wdroży kolejne odstępstwa. Na wyższym limicie z pofermentu skorzystają przede wszystkim operatorzy biogazowni i duże fermy z własną instalacją — czyli ci, którzy przetworzą obornik w produkt objęty nowym progiem. Hodowca dysponujący samą gnojowicą pozostaje przy limicie 170 kg i kosztach zagospodarowania nadwyżki. Decyzję analizuje się w Brukseli; jej skutki rozłożą się na europejskich gospodarstwach nierówno.

źródło: Komisja Europejska, Dziennik Urzędowy UE (dyrektywa 2026/288)

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów