Sadownictwo

Malina po 12 zł w sklepie, a plantator ledwo wychodzi na zero. Ponad 400 tys. zł kosztów na hektar

22.06.2026
Udostępnij artykuł:
W detalu małe opakowanie malin potrafi kosztować blisko 12 zł, a konsument narzeka na drożyznę. Tymczasem po drugiej stronie lady plantator spod Warki wylicza, że roczna produkcja jednego hektara malin pod osłonami kosztowała go w 2025 r. ponad 408 tys. zł — i przy średnich cenach skupu ledwo spina się to na zero. Skąd ta przepaść?
Malina deserowa — wysoka cena w detalu kontra koszty produkcji plantatora.
Malina deserowa — wysoka cena w detalu kontra koszty produkcji plantatora.

Cena maliny w sklepie — nierzadko 11.99 zł za niewielkie opakowanie — żyje własnym życiem, oderwanym od tego, co dostaje producent. Plantator z rejonu wareckiego, prowadzący nowoczesną uprawę pod osłonami, rozłożył swoje rzeczywiste koszty z 2025 r. na czynniki pierwsze.

 

- Koszty zmienne i bezpośrednie to około 258 tys. zł na hektar, a koszty stałe gospodarstwa kolejne 150 tys. zł - wylicza plantator z rejonu wareckiego. - Łącznie daje to około 408 tys. zł rzeczywistych wydatków poniesionych na produkcję malin w 2025 roku na 1 hektar.

 

Na tę sumę składają się środki ochrony roślin, nawozy, opakowania, praca ludzi przy zbiorze, paliwo, naprawy sprzętu, certyfikacja i koszty administracyjne. To wydatki samej produkcji — bez amortyzacji inwestycji w plantację.

 

Chcesz sprzedać lub kupić maliny? Zachęcamy do dodania ogłoszenia w naszej Giełdzie Owoców.

 

Sam start kosztuje fortunę. Założenie hektara nowoczesnej uprawy tunelowej to wydatek liczony w setkach tysięcy złotych — i to sprzed kilku lat, przed ostatnią falą drożyzny.

 

- W 2022 roku, gdy zakładaliśmy drugą taką plantację, koszt założenia 1 ha takiej uprawy wynosił około 700 tys. zł netto - mówi producent.

 

Próg rentowności wyznacza plon, a ten bywa kapryśny. Aby uprawa wyszła na zero przy średnich cenach rynkowych, plantacja musi wydać ponad 13 ton owoców z hektara. W dobrym sezonie schodzi z niej 22–25 t/ha, ale w słabszym — naznaczonym suszą, upałem czy presją chorób — bywa, że tylko 15 t/ha. Wtedy każdy kilogram poniżej progu to realna strata.

 

Po stronie producenta ceny też nie są imponujące. Za pudełko 125 g malin deserowych plantator dostaje 5–6 zł na początku i końcu sezonu, gdy podaż jest niska, ale w szczycie zbiorów stawka spada do 3–4 zł, a bywa, że niżej. To z tej kwoty — nie z 12 zł w sklepie — trzeba pokryć 408 tys. zł kosztów na hektar.

źródło: relacja plantatora (rejon warecki)

avatar
Redakcja Igrit.pl
Oceń ten artykuł
(0/5 na podstawie 0 głosów