Pojawienie się ASF na danym obszarze wiąże się z trudnościami w zakresie sprzedaży żywca. Objęcie gospodarstw strefą znacząco utrudnia eksport mięsa i tym samym oddziałuje negatywnie na wyniki gospodarki. Producenci żywca borykają się także ze zmniejszonym popytem na rynku wewnętrznym. Odnotowywano sytuacje, w których niektóre sieci handlowe nie decydowały się na zakup mięsa wieprzowego pochodzącego ze stref ASF.
- Polska jako importer netto wieprzowiny jest w dużej mierze biorcą ceny z rynku unijnego. Stawki oferowane za żywiec w Polsce po-wiązane są z notowaniami cen tuczników na niemieckiej giełdzie VEZG. Dlatego większe konsekwencje dla cen na rynku polskim miało pojawienie się ASF najpierw w Belgii (wrzesień 2018), a póź-niej w Niemczech (wrzesień 2020), które są największym produ-centem i drugim (za Hiszpanią) eksporterem wieprzowiny w Unii Europejskiej. - wskazują analitycy rolni banku PKO BP.
ASF pogłębia regionalne dysproporcje w cenach trzody w Polsce. Ograniczenia w sprzedaży w strefach objętych ASF powodują, że rolnicy utrzymujący świnie na tych obszarach uzyskują niższe ceny za żywiec, w porównaniu do obszarów wolnych od ASF. Zda-nych GUS wynika, że w województwach objętych występowaniem ASF w istotnym stopniu relacje cen skupu do średniej krajowej znacząco pogorszyły się w minionych 7 latach.
- Według danych GIW, w gospodarstwach, w których wystąpił ASF do końca sierpnia’21 utrzymywano blisko 160 tys. szt. świń, co oznacza, że średniorocznie w ostatnich 7 latach problem ten do-tykał ok. 0,04% gospodarstw oraz 0,2% pogłowia trzody chlewnej w Polsce. Skala bezpośredniego oddziaływania afrykańskiego pomoru świń na krajową podaż wieprzowiny była dotychczas niewielka -wyjaśnia Bank PKO BP. - Niemniej, dane te nie uwzględniają uboju prewencyj-nego i nie do końca odzwierciedlają skalę wpływu ASF na sektor.
Analitycy wskazują także na kilka istotnych zmian. Po pierwsze, według danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) od 2014 do 2021 (dane na 30 czerwca) liczba aktyw-nych stad trzody chlewnej w Polsce zmniejszyła się o blisko połowę. Po drugie - przeciętna wielkość stada trzody chlewnej w Polsce w latach 2014-2021 wzrosła o 95% do blisko 115 szt.
- Rozprzestrzenianie się ASF stwarzało warunki do silnego rozwoju tuczu nakładczego w Polsce. Świadczy o tym szybko rosnąca liczba stad o wielkości 500-2000 szt. świń, nawet na obszarach, na których obserwowano wystę-powanie ASF. Pośrednio przyczynia się to do coraz większego uzależnienia krajowego sektora tuczu trzody od im-portu prosiąt i warchlaków. Dalszy wzrost liczby przypadków oraz ognisk oraz zwiększający się geograficzny zasięg ASF (nowe obszary) w Polsce może wspierać kontynuację tego procesu - podsumowują nalaitycy rolni Banku PKO BP.



